piątek, 31 maja 2013

Ks. Jan Twardowski

Bardzo Go lubię, patrzy na nas z nieba."Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą."Jego słowa...My tu o pieniądzach a życie jest takie krótkie...tak się zastanawiam, ale tylko miłość ma sens wieczny.

JEDEN przeciw DRUGIEMU

Taki jest świat, biznes, wystarczy otworzyć oczy, ale też łatwo zauważyć, że ci, którzy w tym uczestniczą na pewno nie są szczęśliwi. W ostatnich latach nastąpiło nasilenie zła w ekonomii. W Polsce to widać jak na dłoni, instytucje i firmy kradną. Patologia jest w sektorze prywatnym, gdzie kwitnie dziadostwo, w sektorze publicznym, gdzie rośnie biurokracja i bicie piany a także na ich styku, gdzie jest korupcja i krypto. Rozumiem, że korupcji nie ma, bo Minister Julia Pitera dopatrzyła się jedynie rybki. Tak niewydolny system gospodarczy musi runąć. Im szybciej, tym lepiej. Patrzę na to jak na kabaret.PJ

TELEDYSK KAZIKa...a jednak jak mówiłem - najlepiej być kawalerem

Kazik ironizuje ale pointe'a jasna - wcale nie jest dobrze być dziadkiem, lepiej być kawalerem. No cóż, ktoś musi przedłużyć gatunek. Oczywiście Bóg tak stworzył człowieka, aby odnawiał, tylko odnowa pokoleń nie bierze się z reguły z normalności, ze zdrowych relacji, ale z tego, co na teledysku, jedynie z popędów i potem rozczarowania. Żyjemy w kraju młodych dziadków, dziadków w sensie ducha, młodzi wiekiem, ale duch dziadków. Teledysk:http://www.youtube.com/watch?v=ozTDXq2DVoU

CZYNNIKI SUKCESU

PokoraOdwagaWiedzaDoświadczenieZdolnościZero rutynyBłogosławieństwo BożeWykorzystanie rozumu danego od BogaModlę się tak, jakby wszystko zależało do BogaDziałam tak, jakby wszystko zależało ode mnie"Uderzono i pchnięto mnie bym upadł,lecz Pan mnie podtrzymał.Pan moją mocą i pieśnią,On stał się moim Zbawcą."Dzisiaj spotkałem bardzo życzliwą Panią, od której dowiedziałem się jak wydawać 2 X mniej i jeść lepiej niż dotychczas. Drobne sprawy a jak ważne. Życzliwość okazana ludziom wraca. Jeszcze wcześniej coś opracowałem, co przyda się na lata, zajęło mi to kilka dni. Tu zadziałał dar rady od znajomych i splot kilku okoliczności. PS. Pokora jest najważniejsza i dlatego proszę was o modlitwę, aby Bóg dał mi nie pieniądze, ale wielką pokorę. Zwłaszcza na giełdzie trzeba cały czas pamiętać o własnej kruchości, tym, że jestem nikim.Paweł Juś

EFEKTYWNOŚĆ

Porównajmy.Stacja paliw (i inne biznesy) kosztuje 4000 000 złrocznie da zysk                                   240 000 złGiełda - inwestuje u mnie                   4000 000 złrocznie zysk                                      4000 000 złprzy takim wkładzie kapitału, nawet powiedzmy, że połowę tego osiągnie, bo gorszy czas, to inwestor ma 2000 000 zysku. Gdzie w rok tyle zarobi ?i tu zarabia i na wzrostach i na spadkach a poza giełdą jak wartość firmy spada, to tylko traci, podobnie z ziemią. Co z tego, że firma zarobi rocznie 1000 000 zł jak w tym czasie wartość jej jako całości, czyli koparki etc stopnieją o 70% a to czeka firmy, bo są one efektem napędzania koniunktury akcją kredytową. Te wszystkie spółki budowlane, wydobywcze są niepotrzebne, podobnie z portalami, wartość ich to 0 zł. Po co mi koparki, kiedy nie będę mógł ich użyć, bo nie będzie zamówień. Akcja kredytowa wprowadziła ludzi w iluzję, setki informatyków są zbędne podobnie jak dot.comy, dla których pracują. To jest sztuczna bańka napompowana kredytami.

Dzwoni telefon

Jak napisałem niżej, nie ma pieniędzy, za które w tych dniach odebrałbym. Inwestorzy zaczynają działać, kiedy mi się najmniej chce. 

TO, CO DOBRE KOSZTUJE

Też na giełdzie, piłowanie, trud a potem nagroda. Ludzie nakupią akcji, bez wiedzy jak je dobrać i kiedy i potem płacz. To, co dobre, jest trudne i kosztuje pot, ból, ale opłaca się. Ludzie idą na łatwiznę i potem płacą za to. Ktoś im ciągle wmawia, że będzie lekko. I tak w to wierzą i dlatego dziadostwo dookoła. Na giełdzie jest wiele spółek, ale na dany czas nadają się do inwestowania nieliczne. Wielu z was nakupiło Petrola, bo forum bankiera, bo ktoś coś powiedział, bo kolorowe gazety, bo ropa. I proszę...pieniądze wyparowały. I tak męczycie się a po co...Paweł Juś

WIDZIAŁEM ORŁA

ORŁA ! ! ! Z odległości 30-40 m. Ryszard Krauze za widok orła sam na sam z tak bliska, orła siedzącego na barierce i patrzącego na mnie jak maszeruję pod górę przez 50 sekund a potem spokojnie rozpościerającego skrzydła i wznoszącego się dałby na pewno 3000 000 PLN. Pan Bóg dał mi to gratis jak i resztę. Tak jak pisze Norwid - Przez to wszystko do mnie przemawiałeś Panie. Powiedzcie mi czy jest coś piękniejszego jak rano wstać w Komańczy, wsiąść na rower i pod górę i piłować do utraty tchu a potem dokładnie na przejściu na samym szczycie w Radoszycach jeszcze po polskiej stronie ujrzeć Królewskiego Ptaka. Nie w Kanadzie czy Rumunii ale tu w Polsce. Nie na niebie gdzieś daleko, ale o tak Ptak siedzi i patrzy na mnie a ja na niego, potężny!!! Z Radoszyc jest ostry zjazd w dół na Słowacką stronę, jedzie się z 10 ok, rower na luzie musi być wyhamowywany, osiąga prędkość nawet do 100 km/h! Zatem trzeba mieć bardzo dobre łożyska, hamulce i opony no i tyle nie grzać. Potem tylko 90 km przez Słowację i witają was Węgry i ich dobre wina.Paweł Juś

czwartek, 30 maja 2013

Dzisiejszy człowiek myśli obrazkami

I nie pasuje mu jak widzi - tu giełda, tu obok Jezus, tam jakiś kawał, dalej Nordic Walking. Współczesny człowiek myśli obrazkami i dlatego PRowcy wykorzystują to. Poza tym doskonale wiem, że pisanie o Bogu nie jest trendy, bo Polaczki zaraz - "o na pokaz" albo mają w sobie wrogość do Kościoła. Mają problem. Na pewno nie zrezygnuję ze stylu, jaki mam. Wolność ma cenę, ale jest komfortem. To nie ja mam się dostosować do inwestorów, ale oni do mnie. Bo to im powinno zależeć na zarabianiu a czy są lepsze możliwości niż u mnie...No można w Arabii Saudyjskiej handlować wielbłądami albo prowadzić firmę i dreptać w miejscu lub spółkę wydobywczą i rocznie zarabiać "aż" 5-8%-;) Każdy ma wybór.PJ

SKUTECZNIE na GIEŁDZIE - czyli Prawda obroni się sama.

Wyniki. Można bić pianę, można tworzyć puste ustawy, można oszukiwać i kraść, ale to się nie opłaca. Można wreszcie wykorzystując logo firmy i socjotechnikę manipulować ludźmi, ale to też się nie opłaca. WYNIKI. Miarą skuteczności są wyniki. Można tworzyć kreatywną księgowość, chować dług pod dywanem, ale to wyjdzie, taka jest natura. Inwestor, który jest inteligentny, wie dobrze, że tu zarobi. Niekiedy potrzebuje czasu, aby zobaczyć, że sam straci lub gdzie indziej wtopi lub zarobi mniej niż u mnie. Wyniki. I nie przeszkodzi nienawiść, zazdrość, źli ludzie, on będzie wiedział, że tu zarobi. Ci, którzy sieją jad wobec mnie już się wypalili z nienawiści, stracili dużo zdrowia i dalej to robią. Takie jest zło, samo siebie niszczy. Dobro wygra. Dlatego uśmiecham się życzliwie. Ludzie dzisiaj są manipulowani, nawet nie wiedzą jak bardzo i mają problem z odróżnieniem dobra od zła. Zresztą już samo nazywanie dobro, zło, te słowa jakoś nie pasują do tego świata, bo tu się wszystko stara zamydlić. Inteligentny inwestor wie, gdzie zarobi, reszta....cóż mogę zrobić. To inwestor bardziej potrzebuje mnie niż ja jego i nie jest to pycha, ale pokora. Gdyż taka jest prawda. Owszem współpraca to dwie strony, ale to inwestorzy mają więcej korzyści niż ja. Dobrze jak to czytelnik zrozumie. Może kupić brylanty, ziemię, fabrykę, ale tam nie zarobi tyle, co tu. Stacja paliw, która kosztuje 4000 000 zł zarabia miesięcznie....20k. To u mnie mając 4000 000 zł w rok inwestor zarobi drugie tyle a nie 240k. Zamiast 240k, które da mu stacyjka zarobi 15 razy więcej!Paweł Juś

CUD EUCHARYSTYCZNY w SOKÓŁCE - c.d:

Znowu Jezus wybrał cichą myszkę, zawsze tak robi. Albo skromna dziewczyna ze wsi, Faustyna, trzy klasy, rude włosy i ważna misja, albo mała zapomniana miejscowość, znana tylko z okien i cud. Ciche myszki. Podobnie jest z dziewczynami, ciche myszki są najlepsze. Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów złożyło doniesienie do Prokuratury w sprawie cudu, chcieli to podważyć, że niby to ludzkie szczątki, które znaleziono i odarto z godności w tym kościele a Prokuratura umorzyła to, bo brak dowodów. Jezus, żadne ludzkie szczątki. Jezus znowu wybrał Polskę, w tym kraju poza złem jest też sporo dobra. UE zawali się, finanse runą, Bóg zostanie."...Czucie i wiara silniej mówi do mnieNiż mędrca szkiełko i oko.Martwe znasz prawdy, nieznane dla ludu,Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce.Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu!Miej serce i patrzaj w serce!"

PETROLINVEST - SZATAN i DUŻE PIENIĄDZE

Giełda to zabawka w rękach diabła. Prawda! Ale mając talent można tu uczciwie zarabiać a nawet trzeba. Petrolinvest opadł jak prognozowałem, nic pomogło skarżenie do KNF, lament, spadł. Przypadek? Robota Diabła, manipulacja i ostrzyżenie tysięcy Polaków. Teraz jak ktoś został ostrzyżony, to zaczyna mi wierzyć. Petrol będzie miał swoje 5 minut. Pójdzie do góry o setki a nawet tysiące procent!!! Jest jednak warunek, ostatni z czytających mnie a mający jego akcje, musi je oddać. A dlatego, że będzie trzymał, to i moment odpału odwlecze się i zostanie tak rozpisany, aby laik nie wiedział czy już sprzedawać, czy jeszcze ciągnąć. Liczne wcięcia, korekty w trendzie wzrostowym wypłoszą czytających mnie teraz. W Petrol wejdziemy w odpowiednim momencie i zrobimy na nim pieniądze. Szatan, co ma szatan, czy on zwariował, jaki szatan? Nic nie dzieje się przypadkowo a za złem jest siła, tak jak za dobrem. Są to siły duchowe, ekonomia jest w rękach diabła. Głupi będzie się śmiał, mądry pokiwa głową.Paweł Juś

Rozmawiałem niedawno z Jezusem

I Jezus zapytał mnie - parafrazuję słowa usłyszane w duszy, ale sens zachowany - czy chcesz tą dziewczynę a wiesz, że to krzyż, że ma trudny charakter, mimo że jest oddana Mi? Powiedziałem, że biorę ten krzyż. Są kobiety oddane Bogu, ale ciężkie w życiu, wielu jest takich katolików, ale miłość to też krzyż. Powiedziałem Jezusowi, że biorę i to tak silnie rzekłem. Jezus czasem strzeże nas przed nawet takimi osobami, które są wierzące, ale trudne w relacjach, ale kiedy mocno chcemy, to daje. Nic nie poradzę, że podoba mi się ta a nie inna dziewczyna. Tak mam w psychice i duszy. Jezus mi Ją da, ale da i cierpienie. Biorę!PS.No teraz to mnie wezmą za świra, co on tu pisze, że rozmawia z Jezusem...:):) Tak było.Paweł Juś

I po co pisałem o tym...

Teraz ludzie będą pytać co to za modlitwa...Wiesz, to dobrze. Miałem tą łaskę, że ją poznałem i wiem, ale dlaczego teraz mam o tak dawać to skuteczne narzędzie innym. Po tym, co piszę, ktoś pomyśli - łe tam, jak Pan Bóg ma wysłuchać, to każdą modlitwę. Nieprawda! Ale niech będzie. Drugi powie, Juś zwariował, trzeci machnie ręką i pójdzie jeść obiad. Ale będą tacy, co będą się zastanawiać co to za modlitwa i szukać-;) Nie podam! To łaska od Boga i nie podaje się tego. Po odmówieniu tej modlitwy ustają nowotwory, każdy odstaje, o co prosi. Jak w bajce. A już wiem - Jusio chce kasę za podanie. Nie podam nawet za grube pieniądze!!!Paweł Juś

JEST TAKA SKUTECZNA MODLITWA

Ale nie powiem wam celowo jaka. Mam ją w głowie. Każdy modląc się nią, otrzymał dokładnie to, o co prosił. Dodam, że nie jest to to o czym myślisz teraz czytelniku, co innego. Co do skuteczności nie mam wątpliwości. Nawet za grubą kasę nie podałbym a dlaczego..., bo odmówię ją w intencji bycia z jedną dziewczyną, która pewnie to czyta i jakbym podał o co chodzi, to ona odmówiłaby ją, abyśmy nie byli razem a tak stanie się to, co niemożliwe i będziemy szczęśliwi razem. Nie jestem czubkiem, ale jak wierzymy w to, co niemożliwe, to to dostajemy!!! Modlitwy mają różną siłę. Dużo zależy od wiary, ale i od rodzaju modlitwy. W Polsce ta modlitwa jest bardzo słabo znana. Powtarzam - ZAWSZE PO NIEJ DOSTAJE SIĘ TO, O CO SIĘ PROSI!!! Gdyby teraz zadzwonił inwestor i powiedział daję Ci 20k za wskazanie jaka to modlitwa, nie podam!!!Paweł Juś

środa, 29 maja 2013

CUD EUCHARYSTYCZNY W SOKÓŁCE - FILM:

http://www.youtube.com/watch?v=9FGkgNwgyJ0PS. Takie cuda są po to, aby ludzie uświadomili sobie, że to jest Żywy Jezus. Czasem tak się zastanawiam, tyle osób chodzi do Komunii a potem zachowują się jak poganie. Przyjęcie Jezusa to nie jest podbicie faktury. W Polsce jest dużo obłudników, kim innym jest człowiek słaby, grzeszny, ale wołający o Miłosierdzie a kim innym faryzeusz. To społeczeństwo jest chore, jutro Jezus będzie szedł ulicami Polski...ciekawe co o tym wszystkim myśli...o Tusku, o Polaczkach, o ekonomii, o babkach od Rydzyka. Tak jak na tym cudzie, On będzie to wszystko jutro oglądał. Ludzie będą go mijać w odległości 2-3 metrów, od niechcenia przyklękną na jedno kolano z chusteczką jak dziadki. A potem wszystko wróci do "normy" a ludzie do kołchozu i dalej jeden drugiego będzie rąbał. Ale sami przyznacie, że tak do 20% ludzi w Polsce jest ok, to sporo. Znam takich co traktują innych dokładnie jak siebie, to jest prawdziwy katolicyzm. 

MEDIA NIE NAKARMIĄ WAS

Papka to nie jest temat na pomnażanie kapitału czy ciągnięcie korzyści. Dlatego proponuję odwrócić się do nich plecami, jeżeli chcecie zarabiać. Oni co najwyżej mogą was urabiać, abyście brali kredyty czy kupowali buble z reklam. 

ZOSTAŁ MAŁYSZ, nic więcej, Polacy nie mogą pochwalić się sukcesami

Ani w sporcie, ani w ekonomii. Kwitnie tu dziadostwo. Zauważcie, że ciągle mecze i Tour de France czy Giro Italia wygrywają albo Francuzi, albo Niemcy, albo Włosi, Anglicy i inni a nigdy Polacy. Polska stała się taką strefą buforową oddzielającą Niemcy od Rusinów, zapleczem taniej siły roboczej i rynkiem zbytu. Jeszcze jak żył Jan Paweł II, to mogli powiedzieć o Mamy Papieża. Teraz już nawet Małysz nie może być użyty jako sztandar. Polska jest na szarym końcu. Śmiać mi się chce jak widzę kiboli i okrzyki na meczach. Polscy piłkarze nie wygrają żadnego większego meczu! Wybijcie to sobie z głów!!! Nie ma tu żadnego samochodu, nawet syrenki:) Nawet wódka jest podrabiana:) Większość naszych rodaków jest w wyglądzie i zachowaniu podobna do Waldka Pawlaka-;) Tak się wychowuje tu dzieci od kołyski, aby były nie Polakami ale pełnymi serwilizmu Przywiślańcami szukającymi kg kiełbasy i wódki a nie dostatniego życia na wysokim poziomie i miłującymi suwerenność. Na kolana i żebrać u Niemca i Ruskiego, to jest postawa Polaczków, brakuje Polaków.

Proszę nie dzwonić

Nie ma pieniędzy, dla których przez ten weekend odebrałbym którykolwiek z telefonów. Nie ma!Paweł Juś

20 000 % na SPÓŁCE - science fiction czy rzeczywistość...

Stalprodukt spada i będzie spadał dalej, piszę o nim, bo to już spółka przepalona. Gdyby nadawała się do zainwestowania, to tematu bym nie dotykał na forum. Wiedza kosztuje i jest dla inwestorów ściśle współpracujących oraz już mniej dla luźniej, ale na pewno nie dla reszty. Stalprodukt będą kupować, bo "spadł", ale będzie spadał dalej nawet do 1 zł.20 000% prawie tyle można było zarobić na akcjach spółki. Proszę mi powiedzieć czy znacie większe stopy zwrotu. To zasięg teoretyczny, ale w realu dało się wyciągnąć te 500 - 700% czy nawet na rozdzielonym kapitale po redukcji na poziomie 500% zysku, na części, która została nawet 1500%. Załóżmy nawet 20 tys zł. i robimy 1000%, nie mówię już 10 000 czy 20 000% ale 1000% a 20 tys.zł to nie są pieniądze i mamy 200 tys. zł, to już coś jest. Ile razy informatyk musi się nastukać na klawiaturze czy naskręcać komputerów, aby tyle zarobił, ile plomb musi wstawić Pani dentystka etc. Mówimy o 20 tys.zł a jak ktoś kładzie więcej...kosmos, dlatego uważam, że obecnie mając wiedzę da się znacznie więcej zarobić na giełdzie niż poza. Mając wiedzę, mam ją, skromnie, ale nie pieniądze i tu spotykam się z tymi, co je mają. Wiadomo, że młody facet nie będący w sitwie czy klikach i do tego uczciwy nie ma kasy, ale ma wiedzę, która jest najcenniejsza. Nikogo nie namawiam, każdy ma wybór. Jeden woli trzymać w skarpecie i patrzeć jak korodują, inny w ziemi, która tanieje, jeszcze inny łudzić się, że brylant da zysk. Marzyć każdy może.Widzę a także szukam podobnych spółek, które w przeciwieństwie do przepalonego trupa, dadzą zysk. Kupię je sam oraz kupię tym, którzy współpracują ściśle, czyli od 100k w górę i ja mam z zysku 30%. Na pewno nie podam ich w analizach za śmieszne pieniądze, wiadomo, ktoś może próbować cwaniakować i deklarować 20-60 tys a mieć setki i próbować oszukać, dlatego od 100k i 30% dla mnie, to logiczne, ta grupa...W SWOIM CZASIE, bo jeszcze nie teraz, będzie miała to zakupione i nawet nie będzie wiedzieć, że to spółki tysięczniki, aby nie dokładała poza rachunkiem. Jasne zasady. Kiedy ja mam 30% z zysku, to wtedy opłaca mi się pociągnąć. Kiedy inwestor płaci mi 1,5k, to owszem dam mu zarobić, ale adekwatnie do ceny analizy. Ne inaczej. Rozumiem, że nie każdy ma 100k w gotówce i dlatego może kupić analizę, ale też wtedy mniej zarobi, bo tam tych spółek nie ma. Pierwsza przyczyna to nie mam z tego zysku poza mikroceną analizy a druga to taka, że jest pokusa dokładania, dzielenia się z osobami trzecimi a dociążony papier nie idzie do góry. Mnie nie oszuka. Jak zauważyliście mam kilka telefonów, to nie przypadek, życie na podsłuchu jak za STASI;) Nie raz po rozmowie ktoś kupować walory, o których rozmawialiśmy, nie wiedząc, że robię co jakiś czas dezinformację ustaloną wcześniej z inwestorem. Kilka serwerów, rachunki na inne nazwiska, a po to, aby maklerka nie kradła. Do tego ruchy pozorowane. Przyjemne z pożytecznym. Każdy ma wybór, może uznać to co piszę za bajkę, może racjonalnie współpracować, może kupić ziemię, po której biegają zające.Paweł Juś

wtorek, 28 maja 2013

TO ZARÓBCIE WIĘCEJ

To moje słowa jak już inwestor naciska. Zaróbcie więcej lub idźcie tam, gdzie zarobią wam więcej!I piosenka rano słucham przed podróżąhttp://bodzio230.wrzuta.pl/audio/45drprxEqim/cezary_makiewicz_-_tomek_spiewajTrochę jeżdżę ostatnio i w interesach i tak, aby spotkać się ze starymi jak dobre wino przyjaciółmi, tu giełda, tu podróże, tu o Jezusie, tu o miłości, tu o giełdzie...człowiek to całość, te korporacje i plastik nie jest normalny, ludzie są zakleszczeni, mają gorset a tu wolność.Paweł Juś

GIEŁDA - ostatni czas

Lepiej nawet mało zarobić niż stracić. Owszem zyski nie są rewelacyjne, ale są. Nie zawsze jest 70% w miesiąc czy dwa. Obecnie mamy ciekawy czas na rynkach i dlatego poruszamy się bardzo ostrożnie, ta ostrożność implikuje mniejszą częstotliwość ruchów. Hossa utrzymała się jak zapowiadałem, ale zamknęliśmy długie nieco za wcześnie, to fakt. Lepiej mieć wróbla w garści niż kanarka na dachu.Paweł Juś

poniedziałek, 27 maja 2013

JEZUS GWARANTEM SZCZĘŚCIA, nie ludzie bojący się miłości i pełni

Mamy być jak żołnierze z Westerplatte. Dać życie po to, by żyć. Oni zapłacili największą cenę. My znacznie mniejszą. Jan Paweł II kiedy był na Westerplatte oddał im hołd, Pani Janda próbowała ich obrażać. Jan Paweł II odszedł bez Nobla, Szymborska, która chwaliła Stalina, dostała Nobla. Taki ten świat. Jezus jest Gwarantem szczęścia. Miłość ma różne wymiary - ma wymiar oddania życia za dziecko, za kraj, ma wymiar relacji, poświęcenia dla żony, męża czy innych ludzi. Ma też cenę. Nie ważne czy jesteś biedny czy bogaty, czy masz dziewczynę czy nie, czy robisz karierę czy nie, ważne jest czy jesteś blisko Boga. Wtedy wygrasz życie. Takie wysunięcie Boga na Pierwsze miejsce, ale faktyczne, a nie w sferze deklaracji powoduje, że wygrywamy i widzimy, że kiedy inni zamykają się na miłość, nie potrafią jej przeżywać, idą w asekuranctwo, to On nas karmi Samym Sobą i nawet jak jedna czy druga dziewczyna zamknie się na miłość, to najwyżej ona straci, nie ty, bo ty jesteś AUTENTYCZNIE zanurzony w Nim. I teraz najważniejsze - My często szukamy szczęścia w ludziach a tam go nie ma, bo oni z reguły nie są zdolni do przeżywania miłości, wielu facetów i dziewczyn skarży mi się, bo okazuje się, że druga strona to asekurant/ka. Kto boi się miłości, ten jej nie przeżyje. Wojtyła, żołnierze oddający życie za Polskę, nie bali się, to jest męstwo, odwaga. Dzisiaj problem to brak miłości lub jej złe rozumienie, albo jak już ktoś ją spotka, to pęka i traci wielką szansę.

CENA CZYNI CUDA

Polska idzie w dziadostwo i nie jest to pesymizm, ale chłodna ocena rzeczywistości. Mamy wybór - albo robimy coś dobrze, ale wtedy musi siłą rzeczy być cena, albo po cenie i tandeta. Większość jak to zwykle bywa wybiera łatwiznę. I póki co w Polsce jest to sposób na istnienie dla wielu firm a nawet prosperitę. Przykładów są setki znanych mi i czytelnikom. Chcąc jednak być spójnym, szczęśliwym warto wybrać taką politykę cenową i jakościową, która zdyskwalifikuje konkurencję a cena zarazem nie odstraszy konsumenta.  To, o czym pisałem niżej - Dać ludziom radość. Jest to bardzo trudne, bo i etyka i ekonomia i cyfry i parametry i jakość. Musimy pokazać, że nasz produkt, usługa jest lepsza, inteligentny klient przekona się o tym, masa niestety...nie liczmy za bardzo na nią. Pierwszym kryterium wyboru masy jest cena, niska cena. I warto byłoby tak poukładać klocki, aby coś jej dać, coś w miarę dobrego a zarazem o przystępnej cenie. Biznes podobnie jak i polityka rządzi się tymi samymi zasadami komunikacji. Pamiętamy SLD, Kwacha, AWS, PO...wygrywa się SOCJOTECHNIKĄ. Niestety, ale tak jest, świadomych klientów i wyborców jest w porywach do 15%. Lud nie wybierze dobra, pójdzie za Barabaszem, tak było, jest i będzie. Dlatego mimo wszystko warto wygrywać jakością. Układając strategię na dzień dobry trzeba oszacować rynek, nie szabelka, nie "jakoś będzie". Najlepiej jak klient - a jest to nie rzadkie - zobaczy, że konkurencja zrobiła go a tu miłe zaskoczenie, wtedy przywiąże się jak pies i taki jest najlepszy, trzeba też o niego dbać. To kura znosząca złote jajka. Ludzie nie rozumieją, że kupując 1 kg kiełbasy po 30 zł jedzą 100% kiełbasę (mówię o prawdziwej kiełbasie, której mało na rynku), wolą kupić 2 kg po 15 zł, przy czym każdy 1 kg zawiera 30% mięsa, czyli mają za 30 zł nie 100%, ale 60% mięsa + solankę i inny syf. Tak jest ze wszystkim.Paweł Juś

Dać ludziom radość

Robię biznes i cieszy mnie jak ktoś zarobi, kiedy skacze z radości. Dać ludziom radość. Ten świat jest tak ułożony, że jeden człowiek jest przeciw drugiemu a tu trzeba inaczej, jesteśmy razem, dla, nawet w komercji dajemy radość, bierzemy kasę, ale i inni zarabiają. W ten sposób. Nie miałbym radości, gdybym jako adwokat robił rozwody, dzieci płaczą a ty dzielisz majątek i przybijasz fakturę.Paweł Juś

Inwestowanie - praca, którą można wykonywać wszędzie

Laptop, internet i nawet nad jeziorem. Pracą jest tu szukanie, analizowanie, zastanawianie się a nie samo składanie zleceń. Zlecenia może składać nawet koczkodan a to za mało, żeby zarabiać.PJ

GIEŁDA - zgodnie z planem

Szykuje się kilka okazji w najbliższym czasie i nie jest to FOREX wbrew pozorom. Inwestorzy, którzy przeszli od analiz do stałej współpracy, widzą, że jest to lepsze, bo można wykorzystać większą liczbę ruchów, inwestować bardziej aktywnie.Paweł Juś

KOBIECIE TRZEBA POKAZAĆ SIŁĘ

W biznesie podobnie. Rozwinę wątek. Ludzie jak zauważą, że facet jest miły, to myślą, że nie jest twardy, tymczasem jest to ich chore wyobrażenie, bo najnowsze badania psychologiczne dokładnie typują prawdziwego mężczyznę jako i wrażliwego a zarazem twardego. Dlatego i w biznesie i wobec dziewczyn nie raz musiałem pokazać siłę, czyli olać i jakiegoś cwaniaczka i laski. Nawet za cenę kasy czy potencjalnej relacji. Palę mosty, umiem to i to jest atut. Przy wielu wadach to uważam za atut. Dziewczyna dopiero jak boleśnie doświadczy twardości, doceni, ale wtedy to mam ją gdzieś, bo pokazała, że na nic więcej ją nie stać niż na pospolitą wśród kobiet manipulację, którą łatwo zdemaskować. Czy manipulatorka może być dobrą żoną? Wątpię. Życie to muzyka i trzeba tu być elastycznym, ciepłym, ale i twardym, umieć olać temat. W tej chwili olałem wszystkie potencjalne laski, bez wyjątku, żadna nie ma władzy nade mną. Fajnie tak. To ich problem a myślały, że jak zawrócą w głowie, to mają gościa, nie, bo są jeszcze konkretni faceci. Piszę o tym na forum, co tu kryć, żebyście nie dali się babom, ale mieli nad nimi władzę, to jest bardzo trudne, ale wykonalne. Inaczej będziecie ich ofiarami jak setki innych facetów. 

Ludzie sami się męczą w świeci, który stworzyli

Manipulacja ma krótkie nogi i szybko inteligentna osoba zdemaskuje zamysł i manipulator/ka zostaje na lodzie, tak w biznesie jak i w relacjach facet - kobieta. Są osoby, które trzeba najzwyczajniej zostawić im samym. Wiedzą, że przegrali, ale ciężko im się przyznać, bo tyle pracy włożyli w to, aby zmanipulować drugą stronę, ciężko się przyznać do klęski.

MANIPULACJA TRWA

Jeden przeciw drugiemu i jak drugiego oskubać. I dziewczyny podobnie, kombinują jak zdobyć faceta, uciekają się nawet do śmiesznych form, udają np., że są niedostępne. I taka jest Polska. A normalność polega na tym, że ludzie kooperują. Ten świat skona, bo jest absurdalny. I to się nasila.

RZECZOWI FACECI

Mało, mało i tak w relacjach z kobietami i w biznesie. Przed chwilą miałem przyjemność rozmawiać z gościem konkretnym, tyle i tyle, konkretnie. A w Polsce z reguły jest pływanie w kisielu a powinno być dobrze, konkretnie, solidnie.

OSZUKUJĄ

Przed chwilą dzwonię do jednej firmy, oglądam ich katalog a Pani mówi, że oni tego nie mają, co w części katalogu, "to tak tylko, aby było na stronie www". Oszustwo, tak jej powiedziałem. Albo firmy podają ceny bez VATu lub wystawiają oferty tanie, ale nie istniejące. Haczyk, mówię, że to społeczeństwo jest chore. żaden jad, ale nazwanie rzeczy po imieniu i wracamy do pozytywnego usposobienia, nazwać po imieniu i robimy swoje, pozytywne myślenie. 

PIERWSZE ZYSKI, SKUTECZNOŚĆ, MIŁOŚĆ w BIZNESIE - oczywista oczywistość czy abstrakcyjna abstrakcja

Na początku z reguły jest sceptyczny, zmanipulowany a zarazem widzący, że coś tu jest na rzeczy, że da się zarobić, że facet ma pojęcie. Potem jest czas próby, trud ściska klienta, wróg naciera, dzwoni a Juś nie odbiera, zapłacił a telefon milczy. W końcu są pierwsze zyski, wtedy i w telefonie wesoły głos. Klient widzi, że to nie bajeczka, że facet ma wady, irytuje, ale daje zarobić. Wcześniej ktoś go orżnął, miało być pięknie a został wykorzystany jak dziewczyna. Był PR, były wielkie korporacje, uśmiechnięci ludzi, wszystko to prysło, okazało się atrapą i maską, aby go złowić i ostrzyc. Klient widzi, że katolicyzm to coś więcej niż słowa i widzi, że miłość do bliźniego też jest w biznesie, że chce się jego dobra, abstrakcyjna abstrakcja staje się jak to mawia Jaro oczywistą oczywistością. Widzi, że to inny świat, świat, który współcześni architekci wymazali z mapy a jednak przetrwał. Dobra jest tak mało, ale gdzieś się pojawia, w dobrej usłudze, w dobrym produkcie, w uczciwości, w skuteczności, w prawdzie. Często klienta męczy czas, ale ma wytrzymać i jak wytrzyma, dzwonię i mówię i jak...uśmiecha się. Wie Pan, dodaję, miało być szybciej, ale przetrzymali, to mafia, nie ja. Jaka mafia, Jacy oni, Jaka Grupa Trzymająca Giełdy - paranoja...? Reality miły kolego.Paweł Juś

niedziela, 26 maja 2013

Problem inwestora i konsumenta

To trudność z odróżnieniem manipulacji do zasugerowanej rzekomej manipulacji. Odbiorca jest stawiany przed niby jasną sytuacją, ale nie wie, że został zmanipulowany. 

Żagle fajna sprawa

Mamy piękne jeziora i Mazury i Suwalszczyzna. Suniesz po tafli, fajnie, przed sezonem, tak najlepiej. Dzisiaj rano nordic walking, rano najlepiej, wszyscy śpią, ale na szlaku kilka osób spotkałem w tym sekcję Nordic Walking i instruktor kazał mi koordynować prawe kolano z lewym barkiem i odwrotnie, o tym często zapominam. Przyroda jest piękna. Idę zaraz na Mszę. To Najważniejszy punkt dnia, życia, Mały Opłatek...a zmienia człowieka.

sobota, 25 maja 2013

MIŁOŚCI NIE MOŻNA SIĘ BAĆ

Tylko ona ocaleje. Tylko ona zostanie, wszystko przeminie. Nie będzie nic - jak mówi Krzysztof Kononowicz - ale on ma rację, nie będzie nic...poza miłością. Dużo jest dzisiaj ludzi niezdolnych do miłości. Z jednej strony chcą jej, pragną, ale kiedy zjawia się, nie potrafią wejść, boją się. Poza tym każdy chce być kochany, ale nie można przeżyć miłości bez kochania. Kiedy jednej dziewczynie powiedziałem, że MIŁOŚĆ TO BYCIE DLA, to była w szoku. A przecież to podstawa, mnie zdziwiło, że ona pierwszy raz o tym usłyszała, że MIŁOŚĆ TO BYCIE DLA. Powiedzcie mi co z bytów poza miłością przetrwa...Tylko ona. Bóg jest Miłością, ale miłość nie jest Bogiem. Jezus jest Samą Miłością, mówi o tym do s.Faustyny, że jest  Samą Miłością i Miłosierdziem. Sama Miłość...aż się w głowie nie mieści. Bo nasza ludzka miłość jest bardzo ograniczona. Poza tym ten świat nie wie czym jest miłość.

Tu fajny kawałek, ten sam wykonawca

Jedziesz samochodem, droga pusta, w zwykły dzień korki a teraz deszczowa fajna romantyczna pogoda, lasy, pola i ten kawałek:http://wiedom.wrzuta.pl/audio/2M0jZx08LAP/cezary_makiewicz_07_-_za_kazdym_razem

DLACZEGO ŹLE BYĆ BABĄ:

http://www.fakt.pl/Komary-gryza-kobiety-w-trakcie-menstruacji-Jak-sie-chronic-przed-meszki-i-komary,artykuly,212672,1.htmlNa wczasy bez kobiet, mówię, że najlepiej być kawalerem, to mi nie wierzycie a tak zabierzesz babę i ściągniesz plagę na siebie-;)

Czasem słucham

Jadę przez kraj, piękna przyroda, żadnych TIRów, przestrzeń i to leci:http://w814.wrzuta.pl/audio/7KZPlh9E3Be/cezary_makiewicz_-_wszystkie_drogi_prowadza_do_mragowaZauważcie, że muzykę country trzebi się w Polsce, zagrożenie, no bo wszyscy się bawią i młodzi i starzy, to tak za bardzo nie pasuje...

POKORA

Pokora to życie w prawdzie o sobie o świecie. Jestem nikim, ale jednocześnie kimś ważnym dla Boga. Pokora jest trudna, jest bardzo trudna, ale potrzebna. W sumie jest najważniejsza. Biznes i ten świat jej nie zna, oni mniemają, że mają władzę, siłę a przychodzi choroba...Przyznam, że mam problem, kiedy czeka mnie rozmowa z ludźmi nadętymi, bo nie wiadomo jak z nimi rozmawiać skoro się pysznią. Najlepiej nie rozmawiać a jak już trzeba to życzliwie i nie za długo, aby nie burzyli nam ładu. Generalnie trzeba takich osób unikać. I są to też osoby uważające siebie za katolików czy nawet osoby duchowne. Ten świat jest ułożony patologicznie - człowiek jest skierowany przeciw drugiemu człowiekowi. Widać to w Polsce jak działa biznes, uogólniam, ale postawa - wyrąbać innych - przeważa. A powinno myśleć się o innych, kooperować z nimi, żyć dla innych, dawać im radość, chcemy zarabiać, ale niech to co robimy daje im radość. Świat nastawia ludzi przeciw sobie a my powinniśmy kooperować i zrozumieć, że jesteśmy rodziną. Korzystając z okazji proszę was o modlitwę za mnie, aby Pan Bóg dał mi jak najwięcej pokory a nie pieniędzy.Paweł Juś

POZYTYWNE USPOSOBIENIE

To jest bardzo ważne, trudne, ale konieczne. Zło trzeba zwalczać dobrem, nie złem. Zło to zawsze brak jakiegoś dobra. Osoba czyniąca zło cierpi. Popatrzcie ile w necie jest zła, ile nienawiści, nie chodzi tylko o tych co nienawidzą mnie, ale otwórzcie sobie wp.pl czy onet.pl i wejdźcie na jakiekolwiek forum - jakie wpisy...widać, że autorzy ich cierpią, bo poszli w nienawiść. My musimy żyć miłością, nie być naiwnym, ale mieć pozytywne usposobienie. To jest bardzo trudne. Zdrowy człowiek umie wyrażać gniew, być porywczym, kiedy trzeba a zauważcie, że to jest w Polsce odbierane jako coś bardzo pejoratywnego. Natomiast nie możemy cały czas żyć gniewem, wyrazić go i przejść na stonowane fale, czyli to pozytywne usposobienie musi przeważać a gniew jak pieprz w rosole też jest konieczny, ale czasem. Podam przykład - Jarosław Kaczyński powinien do TV przynieść maskotkę i kiedy Monika Olejnik z jadem, to on nie odpowiada na pytanie, ale macha maskotką do niej i znowu. To jest metoda. Kaczyński natomiast popełnił błąd, że dał się wciągnąć w grę i zło zwalcza odwetem, to nie jest dobre. Na pewno, mimo wielu zastrzeżeń, w Kaczyńskim przeważa dobro, ale facet nie powinien polemizować ze złem, tylko załatwić je dobrem. Na tym polega cała sztuka. Miał to Jan Paweł II!!! Ja się tego uczę. Nikt nie rodzi się dobry czy zły, ale staje się poprzez to jak wybiera. Obecnie przeważa na świecie zło, a zwłaszcza w ekonomii, ale to że wybieramy dobro i płacimy za to, bo firma nam upada przez uczciwość - 1kg mięsa to 1kg mięsa a w Stonce czy u sąsiada z kg robi się 2, to jest cena za dobry wybór, to nasze cierpienie. Życie jest sztuką trudnych wyborów, większość ludzi idzie na łatwiznę, ale potem za to płacą. Ten świat mówił i mówi - lepiej być czerwonym niż martwym a ja mówię inaczej - lepiej nawet umrzeć idąc niż żyć na kolanach. Jezus nie obiecywał łatwej drogi swoim uczniom i mówił, że was też będą nienawidzić jak i Jego. Ale zachęcam i siebie i was, abyśmy nie robili błędu jaki popełnia np.wspomniany Kaczyński, ale żyli myśląc pozytywnie, bo dobro ostatecznie wygra.Paweł Juś

DZIEWCZYNKO TWOJE OCZY WSZYSTKO POWIEDZĄ...

Kobiety boją się spojrzenia w oczy, głębokiego...oczy zawsze powiedzą prawdę. Wczoraj spotkałem jedną laskę, za chwilę ma mieć spotkanie z chłopakiem, ale to jej nie przeszkadza w flirtowaniu ze mną. Poflirtować mogę, ale takiej dziewczyny nie chciałbym. Ile warta jest taka osoba...? Wielu z was tak jest robionych przez kobiety i nawet o tym nie wiecie. Zastanawiam się czy jej chłopak jest warty jej czy tak naiwny, że nie kapnął się lub może głupi, aby to tolerować i na to godzi się...Wystarczyło, że dałem subtelny bajer i wyczułem psychikę laseczki a już, już dawna miłość niknie, bo jest ktoś nowy. Taki jest świat, ludzie kombinują. Jedna dziewczyna z funduszy inwestycyjnych prosiła mnie o nasienie, ujmuję to w skrócie, upraszczam. Instynkt macierzyński o i fajny chłopak to dawaj. Dostałem od niej zdjęcia, była tak zdeterminowana, że wyspowiadała się i nawet dała foty jak jest w łóżku. Zrobiłem sobie z niej zabawę, okazało się, że chłopak kiedy z nią chodził, miał w tym czasie 4 inne-;) Ona była warta jego i dlatego nawet żeby miała nie wiem jaką pupę, to bym jej nie chciał. Znam też fajne, wartościowe i całkiem ładne dziewczyny, ale tak mam w główce ułożone, że to nie moje typy i nie zmienię tego. I te dziewczyny mówią mi, że to, co piszę to prawda, ale też i wielu facetów zachowuje się poniżej wszelkich standardów. 

czwartek, 23 maja 2013

Jeżeli ktoś się ze mną nie zgadza, to niech tylko pomyśli...

Żyjemy w kraju oszustów. Proszę wziąć do ręki jakąkolwiek rzecz...98% jest oszukanych. Te rzeczy sprzedają ludzie, jedni je produkują wcześniej, potem obieg. Wszyscy oni są oszustami, tak, wielu z was uczestniczy w tym. Oszust ma taką psychikę, że ludzi uczciwych jak ja czy wielu czytających mnie nazywa oszustem. Czyli tak naprawdę to on oszukuje, ale chciałby, aby go traktowano fair. Wszystko to, co daje ten świat, mogłem i mogę mieć, ale ja biznes robię uczciwie i jest honor, którego większość ludzi w ogóle nie zna. Poza tym odrzucam bicie piany, które robi Gwiazdowski i inni doradcy podatkowi. Praca ma być produktywna a nie ma być tworem sztucznym w skutek złego prawa. Wystarczy zmienić prawo podatkowe i okaże się, że oni nie są potrzebni. To, co piszę, denerwuje ludek, bo większość mniej lub bardzie uczestniczy w tym lub nawet w oszustwie. To radości nie daje tak jak nie daje jej nienawiść, którą wielu w Polsce ma a wielu ma wobec mnie, ci ludzie są chorzy, autentycznie i szkodzą sobie, ale nadal będą to robić, bo są chorzy. Dobro, dobre treści są dzisiaj marginalizowane, zauważcie. Dlatego potrzebują reklamy, "SPAMu", tak SPAMu, czyli np. reklamowania się na forach finansowych, co w tym złego? Aby inwestor wiedział, że jest Paweł Juś, trzeba mu powiedzieć a po co płacić oszustom skoro zapłacą im fundusze, które potem przerzuca cenę reklamy w swoje oszustwo. Dobro jest marginalizowane, ale ono wygra ostatecznie. Taka jest już prawidłowość. Problem w tym, że klient nie odróżnia reklamy lub informacji od manipulacji, manipulacją jest to, co mu szkodzi a nie odwrotnie. W ogóle to co jest dobre jest atakowane, jak kupujecie na Allegro i im więcej czerwonych wpisów, to brać, kupować, te wpisy są od Polaczków z konkurencji, która chce was po świńsku zmanipulować i pchnąć do nich a to co dobre rozwalić. I tak ze wszystkim tam gdzie atak, brać. Osoba inteligentna łapie to, ta mniej nie. Teraz reklama - reklama musi być oby nie manipulacja. Klient z reguły jest głupi, nie mój, ale ogólnie. Jest Głupi i jak widzi np. dużo "SPAMu", to ooooo.....to dużo ludzi korzysta, nie zastanowi się, że info musi być, aby ktoś to ujrzał. Albo myśli...oooo.....chce mnie orżnąć...czyli myśli wg siebie, bo on jest oszustem. Lub myśli.....ooooo.....nie stać go na reklamę, stać, ale po co płacić oszustom jak ich krewny im zapłaci i potem oszuka tak jak oni zamieszczając pozornie dobre treści, to jest manipulacja. W tym kraju mało jest ludzi inteligentnych, dużo zaś zidiociałych oszustów i pospolitych idiotów jak mawia Kaczyński. O tu katolik (o mnie) a tu "agresja", jaka "agresja"?! Nazywam durniów po imieniu. Gentelman jest miły, ciepły, ale chamów wali w pysk, ciota jedzie na układach i nie obroni dziewczyny. Dzisiaj przygoda, podróż, spotkania, dolce vita.

środa, 22 maja 2013

DLA WAS

Każdy ma wady, ale powinniśmy umieć żyć z innymi, w Polsce jest wielki deficyt normalności i miłości, tej właściwie rozumianej. Przy Okrągłym Stole i potem rządy narzuciły nam nieludzki system, który blokuje wielu Polaków a tak nie powinno być, sytuacja w kraju jest coraz bardziej nienormalna, to widać, jest to śmieszne ale i żałosne. Róbmy jednak swoje.

Wrogów najbardziej zaboli uśmiech na Twojej twarzy

Człowiek, który ŻYJE skacze, cieszy się, robi cash, umie wyrażać też gniew, ignorować tych, których należy, przeżywać życie w pełni. Natomiast ci, którzy są napełnieni złem, chcą szkodzić a szkodzą sobie. Na tym polega tajemnica mojego sukcesu, że oparłem go na sprawdzonych zasadach, na tym co dobre. Natomiast moi przeciwnicy poszli w nienawiść, która jest dla nich najlepszą karą, oni sami są dla siebie karą. Zazdrość i nienawiść ich niszczy, typowe...Polaczki. Piękna pogoda czas na rowerek-;) Popatrzcie na mnie a potem na Najsztuba czy Żakowskiego, u mnie radość, tam nienawiść. Oczy wszystko mówią. Jest taki film, którego TV nie pokaże jak Monika Olejnik wsiada do samochodu z Urbanem. To są ludzie chorzy na nienawiść. Najbardziej denerwuje ich uśmiech, zwykły uśmiech po nordic walking, pływaniu, chodzeniu po górach czy rowerku.Paweł Juś

Czujesz jakbyś złapał w żagle wiatr...

Widzisz, jest pięknie, suniesz po tafli, żadnych bab, żadnych podpasek, żadnych problemów.

PIENIĄDZE LEŻĄ na ULICY

...i parkiecieSą dwa sposoby zarabiania:1.Nisza, czyli to co ja robię i efektywność nie jest mniejsza niż niżej.2.Wejście w skalę masyW teorii efektywności podaje się punkt drugi jako bardziej efektywny. Jest to kwestia dyskusyjna. Wyjaśnię na przykładzie. Inwestor kupił u mnie analizę, zainwestował jedynie 50 tys.zł podałem mu 10 spółek, 2 z nich poszły o 20% w dół, 6 dało zysk w przedziale 10-30%, 1 dała zarobić 80% a jedna 4000%, tak 4000%, były spółki na WGPW co dały nawet 8000% zysku. Po fakcie mam telefon od niego - Panie Pawle, dlaczego kazał Pan mi rozbić, jakbym wrzucił wszystko w tamtą, to...Mam takie telefony. Wyjaśniać po raz kolejny nie będę dlaczego rozbijamy. Inwestor ten osiągnął kilkaset % zysku..Teraz, proszę mi powiedzieć ile szamponów dla psów musiałby sprzedać lub ilu łysych jako fryzjer ostrzyc, ile plomb jako dentysta wstawić, aby zarobić kilkaset tys.zł....To co dobre, jest niszowe i ma cenę, ale w sumie wychodzi tanio i skutecznie. Teraz rozumiecie dlaczego tak mocno zwalczają mnie w sieci. Ale i tak ludzie zamawiają, bo nie wszyscy zwariowali i te 10% myśli.Punkt numer 2:Skala masy,Zauważcie, że z reguły 9/10 przypadków mamy tu do czynienia z oszustwem i robią to nie szewcy czy pani krawcowa czy jednostka, ale korporacje Amber Goldy rosnące jak grzyby po deszczu. Dyskonty. Zasada jest - POZORNIE tanio i masa kupuje kicz. Stonka i inni. Fundusze, sprzedawcy i kredyty. Tanie Wino Pana Oszołoma. To jest te 9/10, a teraz 1/10 w punkcie numer 2:Kołki rozporowe, wymyślił je Polak, prosta rzecz i zrobił majątek, opatentował, tak prosta rzecz, że niejeden umiera czytając mnie teraz z zazdrości, że to nie on pomyślał.Moje krawaty z USA, to miał być hit, nie trzeba wiązać, wygodne, 1s i zapięte, niestety na skutek blokad sieciówek, sprzedaję je jako produkt niszowy i te kilka % myślących ludzi kupuje, wielu z was kupiło i na pewno jesteście zadowoleni. Raz oszołomy przysłały na szkolenie wariata, ci co atakują mnie, od razu wiedziałem kim jest i specjalnie powiedziałem, że sprzedaję też krawaty, potem o tym zrobiło się głośno, i tak posłużył mi on jako żywa próbka do sprawdzenia skąd jest. Ludzie zazdroszczą. Wielu woli wiązać, aby Jusiowi nie dać zarobić, to jest zidiocenie, ale mają takie prawo:) Prawo...no właśnie normalnie powinienem zajmować się prawem handlowym, które mnie pasjonuje, ale w Polsce jest klika i nie miałbym zleceń nie wchodząc w układy. Ważne, żeby być szczęśliwym a nie wiem czy szczęściem jest zajmowanie się rozwodami jako adwokat, dziękuję.Antyradary, to jest nielegalne, ale są urządzenia, które skutecznie! zwalczają skrzynki i inne radary i nie szkodzą zdrowiu. W cenie zwykłych antyradarów. Tu są pieniądze i korzyści dla klientów. Ważne, aby ukryć know-how i sprzedawać to na zasadzie - klient przekonał się do skuteczności (a są skuteczne) i kupuje kolejny. Powtarzam nie radzę...oficjalnie nie radzę-;)Leki, wystarczy pomieszać kilka składników, które macie w zwykłym sklepie, spożyć to i choroba mija, mówię poważnie. Tak robił Kopernik. Ale lobby farmaceutyczne nie pozwoli na to i karmią was prochami. Ostatnio wyleczyłem się z grypy za 3 zł. Podczas gdy reklamowane w TV "leki" kosztowałyby mnie 300 zł. Oni wchodzą w skalę masy, ale nieuczciwie, bo te "leki" nie działają i skubią miliony naiwnych Polaków i Polaczków.Teraz jak zarabiać w punkcie numer 2 - pochwal się a biznes upadnie! masz produkt, usługę, masz jak ten chłop, co go pokazywali w TV pole i zrobiłeś przez nie drogę i od każdego po 5 zł za skróty i ludzie się cieszą, ale nie cieszy się ktoś zazdrosny i masz problem. Nie chwalimy się, nawet rodzinie, nawet rodzinie:) Masz dobrego przyjaciela, łebski facet, niech on to firmuje, żeby nie wiedzieli, że to Ty, tym bardziej jak Cie znają ludzie. Ważne, żeby produkt był dobry, skuteczny jak wspomniane antyradary. Klient będzie zadowolony i pochwali się innym i masz kolejnych, nie płać za reklamę, to nic nie da. Cenę dajesz jak konkurencja, tylko ich są do bani a twoje działa, jest dobre! Tak mało jest dobrych rzeczy dzisiaj. I tak się wyróżnisz. Kowalski przejedzie swoją Skodą koło pomarańczowych skrzynek, będzie się cieszył i chwalił i inni wtedy kupią, spokojnie. Nawet żeby konkurencja kopała, to tylko stracą zdrowie.C.D.: punkt numer 2 c.d 1/10 czyli uczciwego zarabiania w skali masy - to ma być dobre, skuteczne, tanio zrobione, drogo sprzedane marża rzędu 700% i klient ma być zadowolony, ale nie wścipski - skąd, jak, a może tak ja bym coś takiego robił...o nie, tak masz zrobić, aby już tego nie załapał albo skopiował dopiero wtedy jak temat zwijasz z dużą kasą. Polaczki lubią XERO. Ale bajki ten Juś pisze, -;), pomysły leżą na ulicy, każdy z was po przejściu 2 km minie wiele rzeczy, zjawisk, które można wykorzystać i nie pracować tak jak śpiewa Golec:

wtorek, 21 maja 2013

Najwięksi Polacy wg PJ

1. Jan Paweł II, czyli Karol Józef (imię nadane na cześć J.Piłsudskiego przez rodziców Karola w 1920 z okazji zwycięstwa nad bolszewikami) Wojtyła2. Ex aequo Bolesław Chrobry, Fryderyk Chopin, Mikołaj Kopernik, Józef Piłsudski, s.Faustyna, Roman Dmowski3. Tu już litania, na pewno J. Słowacki, A. Mickiewicz, Jan Zamoyski Hetman (nie mylić z tym z listy Macierewicza:)), Beck, Stefan Batory, jeżeli uznamy go za Polaka i wielu innychZatrzymam się przy punkcie numer 2, małą rolę w kraju przypisuje się s.Faustynie a jest to postać doniosła i dla spraw wiary, uważam, że po NMP najważniejsza i mająca największe po Niej oddziaływanie w zakresie wstawiennictwa, postać, której popularność rośnie poza granicami kraju. No i Roman Dmowski, sygnatariusz Traktatu Wersalskiego, Mąż Stanu ceniony zwłaszcza w USA, Francji i Wlk. Brytanii. W Polsce nie doczekał się sprawiedliwości, wielu nie wie nawet kim był, ale to świadczy o....żeby już nie nazywać ociemniałą część społeczeństwa Polaczkami, powiem o sporej części naszych rodaków, przez chwilę dyplomatycznie a Dmowski w przeciwieństwie do Piłsudskiego był dobrym dyplomatą to nie znaczy mięczakiem, bo dzisiaj za dobrą dyplomację uważa się politykę białej flagi. Z kolei Szopen (tak się powinno pisać) jest zawłaszczany przez Francuzów podobnie jak Kopernik przez Niemców. W punkcie numer 3 widzę miejsce dla Wojciecha Cejrowskiego:):) i Adama Małysza.Paweł Juś

Oglądam spółki

I nie mogę oprzeć się skojarzeniom z dziewczynami. Znowu te skromne, pokorne, o ukrytym pięknie, których inni nie dostrzegają, są najlepsze. Za to nadęte, pyszne, rozgrywające wiadomo czym, są niebezpieczne, do sprzedania mówiąc o akcjach. Tak jest z ludźmi, ci na górze to motłoszek, ci na dole często dzięki honorowi nie poszli w bagno. Wszystko prawie odwrotnie do tego, co podaje plazma.Paweł Juś

I mamy wahania

Dlatego lepiej przeczekać ten czas, ewentualnie poruszać się kilkoma pozycjami. Trend póki co wzrostowy, ale z drugiej strony korekta się należy, do skorygowania nie musi jednak dojść szybko i te 3-4% indeksy mogą jeszcze zrobić. Cały czas zastanawiam się nad głębokością korekty i wysokością obecnego trendu wzrostowego. Po fakcie to każdy może przekonywać mnie, że dało się więcej, ale my działamy w danej chwili.Paweł Juś

KOLEGA GRADA u WRÓŻKI....c.d.

Pan Stanisław K. musiał być bardzo zdesperowany, aby stracić resztki rozumu i wierzyć wróżkom. Swoją drogą polecam wypowiedzi o wróżkach Jacques'a Verlinde'a, Francuza specjalizującego się w chemii nuklearnej we francuskich ośrodkach badawczych. Verlinde nazywa rzeczy po imieniu, poza ubocznymi dla psychiki skutkami wróżbiarstwa, niszczeje cały człowiek, wróżbiarstwo to jest okultyzm. Zatem co Pan Stanisław ma wspólnego z kościołem jako potencjalny budowniczy Pomnika Chrystusa Króla, skoro ułożyłby się nawet z diabłem, nie wspomnę o tym jak doszedł do pieniędzy. Poza tym jest to śmieszne, aby dorosły człowiek zachowywał się irracjonalnie, kabaret. Ale zobaczcie jaka desperacja-;)

Do Pana Rafała i innych

W sprawie szkoleń to zgłaszać wcześniej, teraz poszedłem bardziej w inwestowanie niż spotkania.

GRAD i NIEMCY

W Polsce może być normalnie, ale jak zaznaczyłem, albo samo to zbankrutuje, albo 1926 Powtórka. Bardziej realny pierwszy wariant. Przeciętny odbiorca myśli obrazkami, PRem, tym nie co ale jak się mówi, pisze. Dlatego ludzie, ta masa, jest alergicznie nastawiona na każdą ostrzejszą wypowiedź. Mają problem z głowami. Ta sama masa nie wie, kim był Roman Dmowski czy nawet Piłsudski a niektórzy nie wiedzą, kiedy Polska przyjęła Chrzest. Co do Grada i spółki, to będą mieli problemy. Wystarczy dużo wiedzieć i podrzucić to nabuzowanemu Kaczyńskiemu, nie lokalnym działaczom PiS, którzy są na imieninach u Grada i wrzucą temat do kosza, ale samemu Kaczorowi. Grad ma sporo 'toksycznych'-;) aktywów a w przyrodzie nic nie ginie. Już nie może spokojnie spać. Kaczyński jest nabuzowany, on nie przebacza i zechce załatwić porachunki a to świetne podłoże do dolania oliwy do ognia-;) Pan Stasiu też to czyta i inni znajomi Grada, bo tu czasem dzwonią do mnie, podstawiają innych ludzi i myślą, że są sprytni. Teraz zacisną zęby i nie dadzą poznać. Co ciekawe to od pewnego czasu jeden z niemieckich biznesmenów politycznych, który firmuje niemieckie interesy w Polsce, czyta regularnie wraz z innymi osobami ze swoich spółek, to co piszę. Wiem o tym-;) O Panu też będzie.Paweł Juś

PO OPUSZCZENIU ARESZTU KUMPEL A.GRADA ZRZUCIŁ 20 KG

Spokorniał. W momencie, kiedy banki zajęły mu konta, zaczął żebrać o pieniądze. Bez nich majątek z wiadomego źródła przestałby istnieć. Potem jak odzyskał wigor, przestał poznawać swoich kolesiów, relacjonuje jeden z nich, były Prezes jednej ze spółek. Tacy to są już ludzie - brak honoru zastąpiony pragmatyzmem. Jak doszło do aresztowania grupy paliwowej. Otóż rządziło wówczas SLD i mafia paliwowa postanowiła wykończyć konkurencję. CBŚ w drodze do Warszawy zatrzymał auto barona. Potem aby wyjść z więzienia musiał spełnić "konieczne warunki" wobec prokuratorów. Czasem zastanawiacie się skąd sędzie czy prokurator ma dom z basenem...lub jego córka. To, co piszę jest celową prowokacją - aby lemingi ze złości na mnie - głosowały na PO. Głosowanie na PO ma pewien sens i też o to mi chodzi, aby sfrustrowana gawiedź rzuciła kartki na PO, na złość Pawłowi Jusiowi. PO bowiem jest partią, która szybko doprowadzi ten kraj do bankructwa, dlatego trzeba ich wpuścić w kanał a to że teraz odkrywam karty nie przeszkadza w tym. Ze złości i braku alternatywy zagłosują na grabarza, czyli PO. Lub dadzą się wymanewrować i poprą oszołoma Palikota, którego odejście z PO było ukartowane, aby stworzyć koncesjonowaną opozycję, bufor przecie Kaczyńskiemu, który próbuje pchnąć w swoje żagle frustracje społeczne. 

KOLEGA GRADA u....WRÓŻKI

Sponsor i bliski współpracownik Aleksandra Grada trafił do wróżki-;) Powiedziała mu, że będzie najbogatszym człowiekiem w Polsce. On w to uwierzył-;) Przysięgam, że tak było! Trzeba być stukniętym, żeby tak się zachować. Swoją drogą facet siedział już w kiciu a żeby było śmiesznie miał budować Pomnik Chrystusa Króla-;)O tym tylko u mnie, media wam tego nie powiedzą, bo mają słabe źródła, nawet pisowska.pl czyli tzw. "niezalezna" Sakiewicza nie wie detali z życia nouveauricheów. Przyjdzie czas, że porozmawiamy o ciekawszych sprawach-;)Paweł Juś

Pewna prawidłowość

Inwestorzy za szybko chcą ruchu. I za wcześnie zakładają pozycje i na spadki i na wzrosty. Inwestuje się z ruchem a nie próbując go wyprzedzić. Mówię o tym, bo sam tak kiedyś robiłem, to nie jest metoda.Paweł Juś

HOSSA

Wszystko wymaga czasu i podobnie na giełdzie. Inwestorzy kupujący akcje już widzą, że warto było. Jak wspominałem wrzask i płacz, kiedy prognozowałem hossę, tylko potwierdził słuszność decyzji o zakupie akcji i zajęciu pozycji długich. Kiedy pieski szczekają, mijasz je a one męczą się ze sobą. Hossa jest faktem i po małej korekcie idziemy dalej do góry a powód tego jest prosty - powszechne przekonanie o spadkach, dlatego pójdziemy odwrotnie wg prawidłowości, że masa na giełdzie nie ma i nie może mieć racji a jest dobrym antywskaźnikiem. Inwestor, który kupuje akcje wg moich analiz zarabia, owszem nie aż tyle co Grupa, ale zarabia, kwestia czasu. Wyjątkiem są spółki, które nakazuję sprzedawać, bo zmieniła się na nich sytuacja i te należy wyrzucać. Wiele spółek z budowlanki czeka upadłość, wcześniej tego nie było i tu musieliśmy dokonać rewizji i posprzedawać. Głupi ten kto kupił od nas trupy.Paweł Juś

HONOR...dlaczego motłoch alergicznie reaguje na to słowo

Motłoch biznesowy, polityczny i ten stanowiący masę. Honor to słowo ocenzurowane, zastąpiono je pragmatyzmem. Ludzie w zdecydowanej większości są do kupienia. Nawet ci, którzy obnoszą się z tym, że nie, już dawno zostali kupieni i klaszczą, są myszkami. Przykładów są setki z Polski i z udziałem zagranicy. Czy nazywanie motłochu motłochem to pogarda czy raczej nazwanie rzeczy po imieniu...Polaczkom zlasowały się mózgi i zachowują się jak zwierzęta. Co to za osiągnięcie jak majątek buduje się na korupcji, układach, oszustwie i kradzieży. Zarówno w sektorze prywatnym, publicznym jak i na ich styku.Tylko dzięki zaiste niepojętej, a tak wielkiej i niezbadanej litości boskiej, ludzie w tym kraju nie na czworakach chodzą, a na dwóch nogach, udając człowieka.Józef Piłsudski o PolaczkachA tu niżej typowy Polaczek z młodym, chapie i chroni małe, rządzą nim instynkty, złapać, upolować, ukraść:

32,64% dokładnie tyle nie zarobili ci, którzy czekali

To średni wynik inwestorów ściśle współpracujących ze mną za ostatnie 2 miesiące. Po zsumowaniu operacji na akcjach, kontraktach i walutach.Paweł Juś

poniedziałek, 20 maja 2013

Behawior

Zauważcie, że ludzie wychodzą z założenia, że są sprytniejsi od innych...a jak okaże się, że jest inaczej-;)

W POLSCE MOŻE BYĆ NORMALNIE

Warunek...odkręcamy kurs o 180 stopni. Czyli ci, którzy kradli i kradną, idą do Nowej Berezy. Brakuje Polaków a dużo jest Polaczków. 1000 000 Polaków i będzie normalnie. Potrzeba siły, po dobroci nie da rady. 1000 000 silnych facetów, Polaków i 1926 Powtórka. Wyobrażacie sobie 1000 000 nas i Sejm się pakuje. Nie ma siły, która by to zatrzymała. Karol Józef Wojtyła, drugie imię nadali mu rodzice z racji na zwycięstwo Piłsudskiego nad bolszewią w 1920 roku.Paweł Juś

Polaczek TDI Nowa Generacja

Polaczkom Nowej Generacji grzeje się turbina i muszą ją chłodzić a robią to alkoholem i energetykiem. Polaczek pije energetyka i już lepiej, już rata kredytu odłożona w czasie, już czuje się nowym człowiekiem. Wstaje rano i już od rana grzeje turbinę jak kogoś oskubać, aby spłacić ratę lub kupić lepszą mikrofalę, bo kolo z fejsa - jak to mówią na fb - już ją nabył. trzeba zatem doszlusować a jak...baza danych i ponabijać ludzi w butelkę.

KOLEGA GRADA BYŁ U WRÓŻKI

I ta mu powiedziała, że będzie najbogatszy w Polsce. On w to uwierzył, przysięgam, że tak było!

GROS DEUTSCHLAND i BEZPŁODNA NIEMKA

Panie Biznesmen zdym Pan maskę! Niemieckie duże molochy działające w Polsce są oparte na pieniądzach federalnych. Biznesmeni oficjalnie działający w Polsce firmuję ruchy Niemiec. Proszę mi powiedzieć jaka to jest prywatyzacja - kiedy niemiecka spółka fikcyjna w Polsce kupuje polskie przedsiębiorstwo a następnie to przedsiębiorstwo trafia do państwowej spółki niemieckiej...Oczywiście odpowiedzialność ponoszą i Grad i reszta kliki, ale to że tu rządzi motłoch, nie usprawiedliwia ruchów Niemiec. Swojego czasu głośno było o interesach Kulczyka i udziale w tym STASI. Z innymi jest podobnie, tylko naiwny będzie uważał, że to czysta rynkowa gra lub ktoś kto dał się kupić. Pan Biznesmen ma grono Polaczków, którzy dali się najzwyczajniej kupić i pewnie uważają lub wmawiają to sobie, że robią nowoczesny biznes. Facet, który kilkanaście lat temu nic nie miał i nagle staje się potentatem i potem dziwne spotkania z politykami najwyższego szczebla, ten sam facet ma bezpłodną żonę i co mu po pieniądzach. Czytają to ludzie z jego firmy. Ja mogę mówić co mi się podoba a oni już nie, bo są myszkami. Tak samo jako pierwszy w kraju napiszę o tym, że bliski kolega Aleksandra Grada siedział w kiciu i w bardzo dziwny sposób stamtąd wyszedł, wiadomo jak to się odbywa. Schudł w więzieniu, dlatego każdy grubas, który kradnie, niech nie biega, ale zostanie posadzony-;) Bezpłodna Niemka nie da mu syna, Gudzowaty podłączył się do ruskiej rury, obecnie pewnie już go mrówki jedzą, ale kaskę zostawił synkowi a tam...Angela weźmie. Ten facet co siedział w kiciu, kolega Grada, chciał budować Pomnik Chrystusa Króla-;)Paweł Juś

POLACZKI w BIZNESIE i PRYWATNIE:

-;)

ZAMKNIĘTA DŁUGA

I nie ma, że odnawiamy, odchodzimy od komputera a nie jeszcze, jeszcze, ciśnij. Ludzie są pazerni, to jest choroba, tak nie wolno. Zamknąłeś, wiesz, że jeszcze można, ale nie dajesz, bo zamknięta.

POLACZKU JESTEŚ MYSZKĄ

Dalej Polaczki mają kota i są myszkami. Zauważcie, że jak rozmawiają z kimś niżej to pycha a jak już szef, kontrahent, ktoś o wyższej pozycji, to boją się, myszki. 

GIEŁDA...a jednak hossa

Jakiś czas temu zapowiadałem hossę, w co mało kto wierzył i spotkało to się z ostrą krytyką, co tylko utwierdziło mnie i zachęciło do podania w analizach spółek, które już urosły i rosną. Nagonkę na hossę zrobiłem za ostro i niepotrzebnie, trochę tak jakbym dmuchał na słupki, niepotrzebnie. Giełda po korekcie sama ruszyła bez życzeń i są już zyski. Spadki...owszem będą, ale nie tak szybko jak to się wydaje, najpierw pójdziemy jeszcze w wyraźne zbudowanie nadbicia, potem opadniemy lekko i znowu wyrwanie do góry z nadbiciem i dopiero powolne zejście. Pozycje długie zamknęliśmy, co przyznaję, za wcześnie, ale to widzimy po fakcie, zamknięcie ich było racjonalne, lepiej jednak byłoby ustawić wyżej stopa i przesuwać z trendem. Obecnie jedziemy na małych pozycjach przy aktywnej spekulacji, czyli ci, którzy współpracują ściśle. Natomiast ci, co zamawiają analizy, dostają nie tylko akcje, które jeszcze pójdą na północ ale i instrumenty do zejścia z podanymi poziomami. Ważne są poziomy. Inwestor korzystający z analiz zarabia i widzi, że są tu zyski, ale w tym samym czasie inwestor ściśle współpracujący zarabia i więcej i szybciej.Paweł Juś

Romantic Song...

Czy mężczyzna powinien być czuły, romantyczny a zarazem opiekuńczy, dający poczucie bezpieczeństwa...?Tak, dokładnie taki powinien być...odpowie 90% dziewczyn a 30% umówi się, kobieta myśli uszkami, faceci pakują na siłowni a kto ma bajer, ten wygrywa...Tu piosenka, nie tylko Kenny G, Chopin ale i takie cośhttp://alciaaa.wrzuta.pl/audio/3MZM0nWSv2m/redox_-_kici_kiciale tego dziewczynom nie śpiewać-;)

niedziela, 19 maja 2013

ANALIZY czy ŚCISŁA WSPÓŁPRACA

Każdy decyduje sam, ale podpowiem, że obie strony więcej wyciągają przy stałej współpracy. Ostatnio na pozycjach długich, które zamknęliśmy może nieco za wcześnie, bo ruch do góry może jeszcze potrwać, ale ważne, że wynik klienta jest sprzężony z moim zyskiem, to motywuje oraz daje możliwości znacznie większe niż przy analizach, bo pieniądz jest pod ręką i jest angażowany bardziej aktywnie.Paweł Juś

Dobre rano Pane Novak

Dobre Rano Pane Novak, Aktiova spolecznost....wstupuje na Warszawsku Burzu, jak se myślicie Pane Novak akcje tej spolecznosti pójdą na dołu li na ...HORU? - Na horu! I ja do was dzwonię, obiecał wam, że pazwonję was. Pane Novak, ja was zawołam po objedje, wpłatitje penize, załatwimy formalności i budjetje inwestować. Kupujte akcje Pane Novak! My som specjalisti.Godzinę później w Open Space...Cisza! Tomas przyjechał z Pragi, opowie wam jak robić canvas, antysale i sale.Canvas, jwAntysale - to wiecie i Sale...Musicie krzyczeć, dajemy na głos plazmę, leci TV biznesowa z USA, wszyscy krzyczycie, jest pogłos, klient myśli, że to Wall Street i krzyczycie - Pane Novak dzwonię do was, bo jest okazja, akcje wstupują na burzu, z zapałem, entuzjazm, on ma wierzyć, że to szansa życia. Walicie w stoły, mocno, z przekonaniem, on nie wie, że chodzi o prowizję, wprowadzacie go w ilzuję ale tak jakbyście wierzyli w to co mówicie. Jesteście maklerami nasz Dom Maklerski jest znany, teraz nowa nazwa, potem zmienimy i dalej, dalej. Do roboty!

TECHNIKA SPRZEDAŻY

Musicie sprzedawać. Czekają premie. Cześć Tomek, jesteś nowy, mam na imię Ala, kieruję waszym zespołem, wierzę w Ciebie, dasz radę!!! Musisz bardziej wczuć się w klienta, rozmawiać z nim, pytaj o jego problemy, bądź bardziej empatyczny, prowadź klienta, to twoja praca, nie kwestionuj jego poglądów, sprzedawaj. Potem przejdziesz wyżej, dostaniesz premię. Cześć prowizji jest twoja, on o tym nie wie, "klient se myśli, że ty mówisz prawdę". Ja skończyłam gastronomik i widzisz już dzisiaj do czego doszłam, popatrz przez okno, to moje Porsche, ty też to będziesz miał, sprzedawaj i na tym się koncentruj. Akcje, potem przejdziesz na kredyty, kiedy poczujesz zmęczenie, będziesz sprzedawał kredyty, nie martw się, jesteśmy w teamie. To czy on zarobi to nie jest problem, ważne, aby kupował. Wierzę w Ciebie. Ilu już masz nowych? Obiecuj, obiecuj, to działa. Dobra muszę lecieć, przyjechał catering.

PO DRUGIEJ STRONIE KURTYNY

Godz. 9. Open Space start. Musicie jak najwięcej sprzedać - mówi manager. Zobaczcie na Rogera, wykonał w zeszłym tygodniu plan. Manager otwiera kopertę przy wszystkich i mówi - tu jest 20 tys. euro, pokazuje sprzedawcom, trzymaj Roger, to dla Ciebie. Każdy z was może dostać drugą kopertę, jeżeli sprzeda tyle co on. Do pracy! Telefony dzwonią, dane kontaktowe nie wiadomo skąd. Odbiera przedsiębiorca. Panie Nowak, dzwonię do Pana z firmy.....mamy dla Pana świetne akcje, zapraszamy do nas na spotkanie. Po miesiącu klient nie ma już nic a manager wręcza sprzedawcy kopertę. Do klienta zespół jedzie Porsche, klient widzi auto - jak u Goebbelsa - dobry samochód, czyli dobra firma. Uściski dłoni, spojrzenie w oczy, budowanie relacji. Potem kolejni, młodzi ludzie nie znający się na giełdzie, młodzi sprzedawcy. Weekend, integracja, team to rodzina, sprzedać, sprzedać, aby spłacić kredyt, potem BMW i dalej. Tak jak Amber Gold działają dziesiątki, setki firm i dla nich ci, którzy o tym mówią, są niewygodni, psują ich interesy. 

Rozwodnicy podrywają dziewczyny

Skarżyła mi się koleżanka. Raz umówiła się z jednym facetem, okłamał ją i dopiero jak zobaczyła, że jest zarośnięty włochami na rękach, domyśliła się, że to coś za stary gość i potem jej intuicja potwierdziła się. Osoby po rozwodach, po stwierdzeniach nieważności jak Cejrowski czy inni, są już przegrani, podobnie jak ci co męczą się z toksycznymi babami. Zazdroszczą, ale czy muszą tak się zachowywać, że łapią na siłę laski lub biorą ślub jak wspomniany showman po to, by skompensować sobie przegrane życie...

MOHER i ŚWIĘTOJEBLIWY

Taka babka stała dzisiaj za mną w kościele. Moher to problem tego kraju. Są zwarte, twarde i zorganizowane, świętojebliwi podobnie a wszystko na pieniądzach publicznych. Brakuje normalności, z jednej strony Palikot, z drugiej moher. Były Premier K.Marcinkiewicz to przykład Świętojebliwego, Różaniec na palcu, działacz a potem typowy Polaczek. Mi się od początku wydawał podejrzany.

CO LEPSZE DLA INWESTORA

Analizy czy stała współpraca od 100 000 zł...To są dwie opcje, większość korzysta z pierwszej, ale która jest lepsza. Przy pierwszej inwestor załóżmy ma 100 000 zł a nie mówi mi i kupuje podane spółki. Zarobi 15% czy 20%. Przy stałej współpracy inwestor zarabia w tym samym czasie 60%, mi oddaje z tego 30% czyli ma ok.43% dla siebie. Stała współpraca jest lepsza i dla mnie i dla inwestora, bo mam silną motywację a poza tym, wykorzystuję małe korekty, małe odbicie i staram się wykorzystać każdy ruch dający zysk, bo mam pieniądze pod ręką. Nadal inwestorzy w większości będą brać opcję pierwszą, rzeczywiście niektórzy pewnie nie mają 100k, pokazuję jednak co jest lepsze.Paweł Juś

WIELE FAJNYCH DZIEWCZYN DOOKOŁA

Jak trafiamy w fajne środowisko, to proporcje z tych w społeczeństwie z 20:80 zmieniają się na 80:20. Problem nas facetów jest taki, że dajemy się czasem zmanipulować jakiejś pipce, która przegrywa w rzeczywistości z innymi i urodą i wnętrzem a my ciągniemy do niej, bo ona manipuluje - udaje niedostępną a tak naprawdę potrzebuje bardziej nas niż my jej. I tak wiele razy było ze mną, potem misterna gra dziewczyny zamieniała się w gonienie za mną, ale miałem już inne. Nieuczciwość nie popłaca. Ostatnio jedna laska została na lodzie przez gierki i niech teraz mama jej chłopaka znajdzie. Dookoła jest wiele fajnych lasek i sexy i mądrych i czystych. Tylko problem wielu facetów jest taki jak opisałem a cwane pipy, czyli te pozornie niedostępne to wykorzystują, dlatego trzeba tak robić jak ja - dać im na czas do zrozumienia, że są też inne dziewczyny, to je wnerwi, ale to ich problem. Teraz niektóre to czytają, ale poza nimi są dziesiątki innych fajnych i co ważniejsze...dojrzałych, czyli umiejących wejść a nie grać. Piszę to w Dzień Zesłania Ducha Świętego i nie trzeba robić show jak Bashobora czy nawiedzone dewoty, aby Go otrzymać, przychodzi jak szept i podpowiada nam - Maciek, Paweł, Michał, zobacz Agata, Monika, Beata...tylko jak tu wybrać. Wielu nam zazdrości, bo wcięli się i wybrali źle, bo tam nie było duchowości i dzisiaj nie ma nawet już urody i męczą się z babskami albo rozwodnicy, jak to czytają dostają gorączki, zazdrość. Ludzie zazdroszczą jak masz fajną, czystą, sexy i mądrą dziewczynę. Tylko otwórz się i zobacz, że nie ta "niedostępna", która próbuje manipulować i zostanie na lodzie, ale te miłe, fajne, ciepłe, dostępne są lepsze i w końcu kogoś wybierzesz i będą Ci zazdrościć, ale to ich ból. Wielu zazdrości mi bycia kawalerem, że sobie przebieram, że dzisiaj Agata, jutro Marta, ale to ich ból, my jedziemy i jest pięknie. Ale Kasia to czyta i mówię - koleżanka tylko tak nic więcej. Jak człowiek znajduje fajne dziewczyny np.15, to wybrać jedną z nich to jest problem, wszystkie fajne, ale która dla mnie, tu też jest problem. Masz 15 dziewczyn, super laski i wybierz tą najlepszą. Szuka się jednej i to jest też ból, bo fajnych jest wiele, ale która ta Jedna...W sumie to jest super, bo jestem wolny temat zawierzony Panu Bogu i płynę.Paweł Juś

PAKIET INWESTYCYJNY

Obecnie wygląda to następująco:Stała współpraca od 100k, 30% dla mnie, tu zyski klientów największe i w % i cyfrach - powód % dla mnie, motywacja,Analizy współpraca bez limitu, zysk klienta i kwotowo i % mniejszy niż w punkcie 1, oferta bardziej rozpowszechniona, tańsza ale i mniej zyskowna, proponuję na początek do sprawdzenia skuteczności,Consulting i inwestowanie wg analiz i sygnałów, na razie było na FOREX, teraz też na rynku akcji, stopy zwrotu podobne jak w punkcie 2, ale klient może sobie podzwonić, popytać, coś poprzerzucać, to wprowadziłem dla niecierpliwych i niemajętnych,Sygnały ad hoc K/S kontrakty i Forex.Paweł Juś

Swoją drogą zauważcie, że "etatowi" katolicy to często świnie

Zrobią coś, czego nawet komuch by nie zrobił. Natomiast autentycny Katolik to ten, który Ewangelizuje bardziej czynem niż słowami, czyli np. zrobi dobrą analizę i klient zarobi, ale mało tego, że zarobi, to - powie mu brutalnie o ryzyku, mimo że inni pominą ryzyko milczeniem, no bo to nie pasuje do PRu firmy "jakieś ryzyko", on powie nawet za cenę odejścia klienta.

sobota, 18 maja 2013

o.JOHN BASHOBORA - POZNAJ PEŁNĄ PRAWDĘ - POZYTYWY i NEGATYWY PRZYBYSZA z UGANDY

Dopiero co wróciłem ze spotkania, w którym brali udział i psychologowie i księża i pozostali i była gorąca dyskusja. Rozmawialiśmy też a w zasadzie głównie o o.Johnie Bashobora. Jakie wnioski...Wg mnie Bashobora, do czego przekonał mnie jeden ksiądz, ma problem. Wcześniej podchodziłem jak zauważyliście bardziej ufnie. Otóż Bashobra jak wiele osób ma wyimaginowany obraz FATUM. Wielu Polaków uważa, że nad Polską ciąży fatum lub nad ich życiem ciąży fatum i/lub grzechy przodków. Pod wpływem tych pseudokatolickich wierzeń powtarzanych przez niedouczonych księży, jako laik sam zacząłem w to wierzyć. Otóż ten młody doktorek teologii wyjaśnił, że to co Bashobora opowiada o ciążeniu grzechów przodków to są BZDURY! I przekonał mnie, bo jak może małe dziecko odpowiadać za grzech pradziadka. Bashobora robi SHOW. Osobiście zgadzam się z Dekalogiem, ale wizja o totalnym katolicyzmie moim zdanie jest przesadzona, bo już sama polityka jest obszarem spoza Królestwa Niebieskiego. Trochę to przypomina Cejrowskiego czy ZCHN. Bashobora jest charyzmatykiem, ale można być charyzmatykiem i pójść do piekła. To nie jest argument, choć z pewnością za sprawą księdza Johna B. dzieją się liczne cuda, to fakt. Natomiast przeraża mnie i u Cejrowskiego i u Bashobory mieszanie Jezusa wszędzie. To jest chore! Nazwałbym to etatowym katolicyzmem, czego nie należy mylić z żywą wiarą. Sam jestem za przenikaniem się obszaru wiary i życia, ale czy nakładanie Królestwa Niebieskiego na Ziemskie nie trąci fanatyzmem. Kolejna sprawa, ludzie ze wspólnot kościelnych pod względem kondycji psychicznej nie są lepsi dużo niż przeciętny nasz rodak a to już powinno dawać do myślenia. Sztandarowym przykładem jest Odnowa w Duchu Świętym, gdzie ludzie zachowują się jak "po ziołach". Mówił nawet o tym jeden ksiądz. I co ich łączy ze wspomnianym Cejrowskim to chęć posiadania tzw czystej karty. Czyli muszę być bez grzechu, aby Bóg mnie kochał. Owszem grzech jest złem, ale Bóg jest Miłosierny i kochający bezwarunkowo. Pamiętam jak Cejrowski na każdym niemal spotkaniu obsesyjnie poruszał temat homoseksualizmu. Dodam, że mam w tej i innych sprawach identyczne zdanie jak Kościół, ale osoba bez problemu nie mówi o tym co minutę. I rzeczywiście wielu ludzi zauważyło, że Pan WC gada w koło o jednym. Tak jak mówiłem wam już - jeden ksiądz na każdym kazaniu o masturbacji. Aż się ludzie śmieją. Z ludźmi ze wspólnot jest podobnie. Problemy społeczeństwa przenikają do wspólnot. Bashobora ma na pewno charyzmat, ludzie doznają uzdrowień, ale po dzisiejszym dniu widzę, że jeżeli mam wierzyć, to nikomu z ludzi, bo prawie każdy ma defekt, zatem wierzyć Jezusowi.

piątek, 17 maja 2013

Ważne

Człowieka bowiem nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej: człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie. Nie może tego wszystkiego zrozumieć bez Chrystusa.I dlatego Chrystusa nie można wyłączać z dziejów człowieka w jakimkolwiek miejscu ziemi. Nie można też bez Chrystusa zrozumieć dziejów Polski - przede wszystkim jako dziejów ludzi, którzy przeszli i przechodzą przez tę ziemię.Jan Paweł IIPsychologia to za mało, owszem psychologia, która służy człowiekowi, pomaga ludziom, ale widzimy, że sama psychologia to za mało. Zachód zrobił z psychologii religię i to jest jego tragedia. Cytuję te ważne słowa, bo dzisiaj próbuje się człowieka ograniczyć do wymiaru psychologii. Paweł Juś

JAKO KATOLIK BARDZO LUBIĘ PIENIĄDZE...FIDES et RATIO - dzisiaj o Wierze i Rozumie

Czyńcie sobie Ziemię poddaną. Pieniądze są dobre, ale Bóg musi być AUTENTYCZNIE na pierwszym miejscu. Wtedy wszystko inne jest na swoim. Nawet za cenę cierpienia, ale jest. Bycie katolikiem z krwi i kości dzisiaj jest trudne i dlatego powinniśmy w pokorze ufać Jezusowi. Bóg dał nam ducha i rozum i dlatego np. jak ktoś ma talent do inżynierii finansowej i rozwija go i uczciwie to robi to jest to miłe Bogu. Giełda jest zabawką w rękach diabła, ale jak ktoś zarabia uczciwie, pomaga innym, to jest to dobre. Często w tym chorym systemie musimy wybierać - Bóg albo mamona, ale wierzcie mi, że nawet jak mniej zarobimy, to bycie z Bogiem jest największym szczęściem. System gospodarczy powinien zupełnie inaczej wyglądać, wtedy żyłoby się lepiej i przyjemniej. Obecnie musimy codziennie wybierać - żyjesz jak ten świat czy żyjesz jak chce Jezus. Pieniądze są dobre, ale nie mogą zastępować Boga a dla większości ludzi zastępują, nie osądzam, ale chłodno oceniam. O.Gabriele Amorth mówi, że życie na Ziemi to czas próby przeciw szatanowi. Musimy codziennie wybierać i na podstawie tych wyborów Jezus oceni nas. Wiara bez uczynków jest martwa.  Podobnie z popędem seksualnym. Bóg wiąże go z odpowiedzialnością, miłością. Czy ktoś z was chciałby być kochanym na 80% jak w konkubinatach czy na rok a potem Au revoir...? Na pewno nie i dlatego Jezus przynosi prawdziwą miłość Sakrament Małżeństwa. I ja i Ty musimy codziennie wybierać - Bóg albo ten świat. Jest to trudne, ale Mocą Jezusa jesteśmy zdolni do życia prawdziwą miłością. Potrzebujemy mocy, czyli modlitwy, sam rozum wobec pokus to za mało, potrzebujemy modlitwy. Władza...czy władza jest zła? Może być dobra, ale kiedy jest służbą. Tak chce Bóg, abyśmy służyli innym a jest źle na świecie, bo politycy nie pojmują władzy jako służby, ale jako uciskanie innych. Wojciech Cejrowski mówi - "babo siedź w domu". Nie zgadzam się z nim, kobieta może pracować. O.John Bashobora mówi o grzechach przodków, nie zgadzam się z Nim tu, bo każdy jest kowalem własnego losu, w tym punkcie Bashobora nie ma racji. Wiara i rozum.Paweł Juś

Niech chmury nie przeszkadzają wierzyć Ci w gwiazdy

...choć nie zawsze świeci słońce-;)Ci, którzy próbowali zrobić mi kawał, napracowali się a zrobili kawał z siebie. Polaczki cierpią i próbują sobie pomóc a poprawiają nam tylko humor. Zauważcie, że nawet elektorat PiS ma taką mentalność, wesoły kraj-;) Ludzie nie rozumieją, że zło to odważnik, który przeszkadza im i niszczy ich, lepiej go zdjąć, nie, wolą jeszcze wziąć więcej i dźwigać i to osoby pozornie porządne. Wiele osób z wami rozmawia a myślą o was źle, kto traci...te osoby, bo to je niszczy. Tylko dobro jest komfortem. Każdy grzech nawet pozornie wydający się dobrem, jest odważnikiem, Polacy chcą je dźwigać. Jak traktować takie osoby? Kiedyś powiedziałbym ignorować. Dzisiaj powiem - zło należy zwalczać tylko DOBREM. Wtedy zło gryzie już tylko własny ogon. I człowiek albo opamięta się, albo dalej będzie nim się karmił i cierpiał.Paweł Juś

GIEŁDA: Akcje trzeba rozdać

A rozdaje się przy wysokich cenach. Potem te same akcje ludzie będą bali się kupić, kiedy spadną. Teraz kiedy są drogie, płacą za nie. W USA szykuje się korekta, u nas podobnie. Dlatego wstrzymałem analizy, bo  mamy przestój na rynku byka. Te papiery, które podałem, dają zyski lub dadzą jak poprzednio. Natomiast te, które kazałem sprzedać, czeka nawet upadłość. Obecnie nie mogę podać wam nowych akcji poza kilkoma spółkami, bo mamy napięty łuk w Stanach.Paweł Juś

Dużo młodych dziadków w Polsce

Młodość to cecha ducha a tu widzę, że ludzie niby młodzi a jak dziadki. Opowiadała mi siostra jak w kościele jeden dziadek zbąkał się przed nią. Przypomniał mi się kawał - rozmawia syn, ojciec i dziadek. Syn mówi - ja miałem 20tkę, ojciec - ja 40tkę a dziadek się odzywa - a ja zrobiłem kupkę. 

A teraz podnieś ręce i krzyknij

Duchu Święty przyjdź!, On da Ci powera, będziesz jak po dobrym winie, rodzina powie - o zwariował a Ty będziesz szczęśliwy. Dewoty powiedzą - Jehowy, ludzie będą krzywić się a Ty będziesz po prostu szczęśliwy. Czy na giełdzie, czy przy pieczeniu ciasta czy jako weterynarz, będziesz happy a ludzie będą pytać - co mu? A Ty nawet nie będziesz się odzywał, tylko uśmiech i radość będzie odpowiedzią.

GOLEC uORKIESTRA czyli INICJATYWA PRYWATNA, NORMALNOŚĆ i POLSKOŚĆ

To jest normalność, polskość i inicjatywa prywatna. Golcowie pokazują jak wygląda normalność, której w dzisiejszym świecie jest coraz mniej. Zamiast podłączenia się do ruskiej rury inicjatywa prywatna, zamiast bezdzietnych dziewczyn dzietność, zamiast kolczyka w nosi, języku czy pępku uśmiech na twarzy. O Golcach mówił nawet Prezydent G.W.Bush. Golcowie to przykład kultury polskiej, która jest marginalizowana i zwalczana przez media. Patriotyzm i katolicyzm. Nie wszystkie utwory podobają mi się, bo trochę trącą zaściankowością, ale generalnie bardzo ładne połączenie życia rodzinnego, komercji i propagowania dobra. Tu teledysk dla Jana Pawła II:http://www.youtube.com/watch?v=LfDxzkn_wlYLudzie z Zachodu i plastiku powinni uczyć się od nich jak wygląda życie.Paweł Juś

czwartek, 16 maja 2013

KOMEDIA o POLACZKACH - obejrzyjmy krótki film:

Zaraz będzie tu mówi o Duchu Świętym a tu "Polaczki", zawsze mówię - są Polacy i Polaczki, film:http://www.youtube.com/watch?v=RHkCqkn0VKEPaweł Juś

PRL to BYŁA SOWIECKA OKUPACJA A NIE PAŃSTWO POLSKIE

Jak ktoś mi mówi, że PRL to była Polska, to tak jakby powiedział, że Hans Frank był demokratycznym przywódcą Państwa Polskiego. Są starsi ludzie i ich dzieci, którzy obecnie ciągną profity z układów staruszków i dla nich PRL to tak jak obecna koniunktura raj. Układ Okrągłego Stołu zacementował stare powiązania, które są dziedziczne. PRL to była narzucona przez ZSRR władza i żadna Polska! Tylko idiota może mówić, że okupant to władza narodu. Wiem, że tematów takich nie warto poruszać, bo 80% naszych rodaków to analfabeci wtórni, którzy nie wiedzą nawet kim był Roman Dmowski. A weźcie tak zróbcie eksperyment i nawet w rodzinie czy wśród znajomych zapytajcie o Dmowskiego-;) A kto to? Piłkarz, piosenkarz? Takie będą reakcje. 

Godz. 15:00

Jeżeli Twoje oczy o tej godzinie wędrują na zegarek i zanurzasz się w Miłosierdziu Bożym, to jest to wielki dar. Jezus wybrał s.Faustynę i przez Nią podał światu Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Miała 3 klasy, rude włosy i była z wioski, odrzucona przez ten świat dzisiaj pełni szczególną misję, rozdaje łaski.

o.John Bashobora przypomina mi jednego czarnoskórego piłkarza Legii

Był im potrzebny, dopóki nie skręcił nogi, potem sprzedawał pizzę i musiał sądzić się o pieniądze. Tak jest w  każdej korpo, kochamy Cię, dopóki jesteś nam potrzebny. Smutny los czeka tych, którzy wierzą w miłość korporacji, zabawy integracyjne, listy, uściski dłoni i bonusy. 

PAN BÓG a POLSKIE DZIEWCZYNKI

Wielu z was modli się o dziewczynę a Pan Bóg nie wysłuchuje. Robi to celowo, bo chce was ustrzec przed nimi. Większość kobiet w tym kraju jest nie do życia. Przekonali się o tym ci, którzy wpakowali się w nie. Owszem Jezus kocha nawet dewotki czy trudne dziewczyny, ale z miłości do was nie chce, abyście cierpieli. Wojciech Cejrowski kiedyś nie posłuchał Jego szeptu i wpakował się w Pawlikowską. Wystarczyło nadstawić ucho a nie "ja sam". Psychika kobiet jest bardziej złożona a w kraju, który ma wiele problemów nasiąka jadem czy roszczeniami lub/i chęcią dyktatu wobec męża. Zauważcie ile wokół Kościoła jest dewotek czy żon bez mężów, aż się roi, ona łapie Pana Boga za nogi a mąż w tym czasie...gra w karty-;) Ona klepie Różaniec a on jak myszka przy niej. Polskie dziewczyny mają naprawdę dużo "witaminy"-;) czyli jadu. Uzurpują sobie monopol na Pana Boga, przy kościele a osy. Owszem - powtórzę się - Jezus je kocha, ale z miłości, chce was ochronić przed nimi. Ich psychika to wyprze, bo mało kto jest na tyle zdrowy, aby być autokrytyczny.Paweł Juś

MALUCZKIM NAJWIĘCEJ DAJE

Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.to cytat z Ewangelii i zobaczcie, że tak jest - najwięcej dostają ci, którzy są jak małe dzieci, Latynos ze slumsów w San Paulo rozkłada ręce, prosi jak dziecko i dostaje. W Polsce modli się zakonnica z doktoratem i nie dostaje. Pablo

ZAMÓWIĄ U MNIE, BO PRZEKONAJĄ SIĘ

Raz, drugi, trzeci i będą zamawiać, o to się nie martwię i na nic wrzask, zazdrość, nienawiść, manipulacja. Swoją drogą to czy napełnianie się tymi negatywnymi treściami przez osoby, które są nieszczęśliwe, pomaga im...? Wątpię, raczej pogarsza ich stan. Ludzie nie rozumieją, że jak zazdroszczą, to niszczą siebie tym. Jak nienawidzą, to niszczą siebie. Jak źle myślą o kimś czy mówią czy piszą, to niszczą siebie. Taki jest grzech, autodestrukcyjny. Zauważyć można łatwo, że nawet tzw. katolicy w Polsce lubują się w grzechu i dlatego są nieszczęśliwi. W Polakach jest dużo jadu, nawet ci, którzy mówią, że w tamtych jest jad, są tacy sami, bo sądzą wg siebie. W tym kraju rządzi diabeł i dlatego tak wygląda. Ale można być szczęśliwym i ja jestem dobrym przykładem, mimo, że jestem słabym człowiekiem, to Mocą Ducha Świętego jestem nowym człowiekiem. Pan Bóg, kiedy Mu ufamy, daje nam nawet we śnie, inwestor nawet wątpiący w to co oferuję, jak się przekona, nie ma siły, będzie zamawiał. Potem spróbuje sam i straci i wróci, bo zobaczy, ze tu jest bezpiecznie i jest zysk większy niż u innych. Teraz po części abstrahując od tego - zauważacie na pewno jak dużo jest zła w mediach, jadu, Monik Olejnik, Durczoków, Michników, Najsztubów, Żakowskich...oni są nieszczęśliwi, media, ci ludzie. I dlatego chrońcie wasze dzieci przed tym złem, troszczcie się o to, aby napełniały się dobrymi treściami.Paweł Juś

KOBIETA BEZDZIETNA - wracamy do ulubionego tematu - KOBIETY-;)

Nie można ciągle pisać o Duchu Świętym, giełdzie i psychologii. Czas na kobiety, kobiety...bezdzietne. Zjawisko pomylenia priorytetów u kobiet jest masowe. Macierzyństwo jest naturalnym powołaniem dziewczyny i szczęściem, 100% szczęścia!-;) Tymczasem widzimy kobiety, które nie przeżyją już nigdy macierzyństwa. Dziewczyna, która karmi piersią, przytula niemowlę jest szczęśliwa, tego nigdy nie przeżyje bezdzietna. Miłość musi się dzielić, to jest natura miłości. Pójście w egoizm przez wiele dziewczyn oznacza, że nigdy nie zostaną mamami. W tej chwili wiele dziewczyn prosi mnie, dzwonią, łakną miłości. Trochę je naciągnąłem bajerem i ześwirowały. Całe stado ciągnie i nie wiem co robić. Boję się, że wylądują w psychiatryku. Dziewczyny te są naćpane, przecież wokół nich są lepsi faceci, to nie, coś im się zrobiło i nie dają mi spokoju. Dla większości stałem się Czarującym Panem, który zjawia się o nowiu Księżyca i szarmancko zdejmuje płaszczyk a potem patrzy w oczy przez płomień świecy. Jest coś takiego, że jak się odrzuci laskę, to jeszcze bardziej ciągnie. Bywało, że kiedyś ja chciałem, to nie, potem nabierały rozumu i goniły a mi się nie chciało. Większość dziewczyn jest głupich! Szukają ułudy a nie relacji i podobnie jak poprzednie pokolenia przeżyją rozczarowanie, tylko to jest odłożone w czasie. Miłość to nie ułuda, to relacja.

Wasze modlitwy będą wysłuchane, ale w inny sposób niż chcecie

Modlicie się o mnie a Jezus da wam np. osiłka czy pójdziecie do zakonu;) czy też będziecie na amen same, zależy co On zechce. Modlitwy zostaną wysłuchane, ale w inny sposób. Taki jest Jezus - prosisz o gruszkę, daje Ci śliwkę. Już dawno zerwałem z wami więzi a traktuję was jedynie jak koleżanki nic więcej i jestem szczery.

Dziewczyny, nie róbcie sobie nadziei

Traktuję was tylko jak koleżanki. Możecie najwyżej nie odbierać telefonów. To, że dzwonię nic nie zmienia.

środa, 15 maja 2013

Wieczór to ulubiona pora odwiedzin Ducha Świętego

Przychodzi do nas wieczorem. Rusza naszymi ciałami. Za chwilę będę się modlił. Duch Święty lubi tak około godz. 22. Normalnie z Nim rozmawiam, jest Bogiem a zarazem przyjacielem. Trochę to dziwne, bo tu ja Pawełek a tu Bóg. Pobożność do Ducha Świętego kuleje w Polsce, zauważył to nawet Jan Paweł II na spotkaniu z młodzieżą. Ludzie jakby bali się Go, może boją się, że wylądują u Zielonoświątkowców, mogą mieć takie skojarzenia. Duch Święty chce z nami obcować. Sex małżonków może być modlitwą, mało ludzi to wie, bo są do tyłu, małżeństwo to nie spotkanie dwóch ciał, ale dwóch dusz i potem ten duchowy aspekt przekłada się też na ekspresję czyli współżycie, dlatego sex katolików, ten prawdziwy jest najlepszy na świecie, bo ma charakter duchowy i nie że facet spuści się, ale żona doznaję orgazmu a w Polsce mało kobiet doznaje orgazmu, nawet tzw katolików, bo nie modlą się i są ego, brakuje Ducha Świętego. Ludzie uważają, że dobre współżycie to 80% sukcesu, padam ze śmiechu i to mówią często osoby, które mają duży staż i chodzą do kościoła. Małżeństwo to duchowa relacja i tak rozumiane daje dobry sex a nie odwrotnie. Od tej duchowej relacji zależy czy oddadzą się sobie też w aspekcie fizycznym. Świat tego nie zna, ja też tego nie dowiedziałem się od krewnych, to wyczytałem i potem osoby specjalizujące się w seksualności katolickiej potwierdziły mi to. Odmawiajcie Różaniec, Maryja jest Oblubienicą Ducha Świętego, to ulubiona modlitwa Jana Pawła II. Ważne, aby modlić się sercem a nie klepać jak babki.Paweł Juś

Jak fajnie-;)

http://koniczynka19.wrzuta.pl/audio/4d7ig2BNBAM/

CENA SZCZĘŚCIA

Szczęście to bycie przy Bogu. Ma to swoją cenę - duże cierpienie. Współczesny człowiek chciałby miłość, ale bez ofiarności, chciałby szczęście, ale bez cierpienia. Duch Święty daje miłość i krzyż. Ale to się opłaca. Łotr nawrócił się na krzyżu, został pierwszym świętym, ale zdążył....ZDĄŻYŁ. Ty możesz nie zdążyć!!! Poza tym sama bliskość Boga daje szczęście, którego świat nie zna. W Polsce katolicy nie żyją Ewangelią! To, co oni robią, to nie jest katolicyzm, ale folklor. Dla mnie katolikiem jest np. Bashobora czy s.Faustyna czy Jan Paweł II czy Charles de Foucault czy wielu innych też w Polsce, którzy wybrali bliskość Jezusa za cenę cierpienia. Jeżeli jesteś uczniem Jezusa, to nie ustawisz przetargu, to nie będziesz bił piany czy sprzedawał podrobionego leku tylko dlatego, że ryba bierze. Ewangelia jest trudna, ale jest to szczęście.Paweł Juś

Bycie kawalerem - piękny dar od Pana Boga

Którego wielu mi zazdrości, ale ciężko im się przyznać. Ludzie nie rozeznają na drodze duchowej, na modlitwie, ale idą za popędami i zawsze na początku jest fajnie a potem...jak na telenowelach-;) Duch Święty mnie prowadzi i póki co cieszę się jedną z lepszych opcji. Wielu chciałoby cofnąć zegarki, ale już się nie da, dziecko za ścianą ryczy, teściowa chrapie a żona ma okres-;) A miało być tak pięknie. Natrzaskali dzieci i teraz pretensje do Pana Boga, że im ich nie nakarmi. Trzeba było myśleć wcześniej - tyłek to nie jest zabawka a Pan Bóg dał też instrukcję obsługiwania pupy. Jak świat stary, to nie wiem, może 1% ludzi powiedział - o to jest to. A reszta? Na początku fajnie a potem...jak na telenowelach-;) Pan Bóg schował mnie w swoim kołczanie i tego wielu mi zazdrości, że jestem Jego pieszczochem. Każdą dziewczynę mogę mieć, ale wolę, aby prowadził mnie Duch Święty, mój Słodki Przyjaciel.Paweł Juś

ODCISKI w PSYCHICE WIELU KOBIET

Biorą się z tego, że w domu była naj, rodzice dali miłość, ale proces wychowania zaszedł nieprawidłowo i dzisiaj jedna czy druga nie umie wejść w realną relację z mężem. Z jednej strony chce miłości, mężczyzny a nie cioty z drugiej nie jest kobieca. To jest problem wielu kobiet. Są chore, ale nikt im tego nie powie a nawet gdyby, to wyprą to, bo w domu była naj. I każda krytyka jest źle odbierana jak dotknięcie odcisku. To jest masowy problem. Wiadomo, że życie niesie konflikty, problemy i interakcje, takie kobiety są nie do życia. One są chore, ale nie wiedzą tego. Jeżeli się nie zmienią, to albo będą się męczyły i ktoś z nimi, albo nie przeżyją miłości, oczywiście będą to wypierały, ich ego, ale tym gorzej dla nich. Czasem Duch Święty blokuje nam coś, żeby nam oszczędzić problemów z babskiem. 

Nowy Premier napełniony Duchem Świętym

Potrzebny Polsce. Wiem, że tak nie będzie, bo Królestwo Niebieskie nie jest z tego świata. Ale wyobraźmy sobie, taki PM i mówi - daję wam 2 msce na likwidację oszustwa i kradzieży na mięsie, po tym czasie trafiacie do jail. Nie można robić z 1 kg kiełbasy 2 kg. I po 2 mscach zamyka złodziei. I już jest lepiej. Przemysł farmaceutyczny. Potem paliwa - nie można dolewać rozpuszczalników i zamyka kolejnych. Czy Duch Święty nie chce przemiany? Zauważcie jak na masową skalę oszukuje się ludzi na wędlinach, mięsie i gdzie jest rząd? UOKIK? Jaka jest różnica między kradzieżą a zrobieniem z 1 kg 2 kg mięsa...? I kiedy to mówię, to zarzuty, że "osądzam" a w Ewangelii czytamy - Jezus spojrzał z gniewem na faryzeuszy. Jezus przyszedł do grzeszników takich jak ja, którzy potrzebują Jego Miłosierdzia, ale surowo patrzy na faryzeuszy. Dla mnie Sejm to faryzeusze. Fundusze, sprzedawcy ich tak samo. Następnym razem widzimy Jezusa, który rozpędza przekupniów ze Świątyni i znowu jak ktoś ma wiarę infantylną, nie dziecięcą ale kołtuneria, to najchętniej ten fragment wykreśliłby, bo nie pasuje on do obrazu przekazanego przez babcię czy mamę. Gniew może być dobry i tego wielu katolików nie rozumie. Zatrzymali się na etapie Bozia, Mikołaj, choinka.

Przez przyrodę i wichry

Tak jak Norwid pisał Przez to wszystko do mnie przemawiałeś Panie my tu rozmawiamy o Duchu Św a akurat zbliża się dzień Jego zesłania...Przyroda...zauważcie jak pięknie zakwitła, jadę dzisiaj rowerem i widzę, że przynajmniej w Warszawie jest cudownie, temperatura akurat, lekki zefirek i to wszystko mówi o Nim. Duch Św działa też w przyrodzie. Ostatnio dawał mi znaki przez przyrodę. Jadę samochodem i piękna pogoda, grzmi, burza, ale akurat omija mnie i znowu jestem w innym miejscu i powtórka i burza znowu omija mnie. Delfiny...na pewno kojarzycie, one lubią bawić się z ludźmi, podpływają i znikają i znowu...On przez nie też przemawia. Słodki Przyjaciel, czasem w zefirku a czasem w falach morza o zmierzchu i wtedy to nastraja do modlitwy.Paweł Juś

ŻYĆ Z WADAMI INNYCH

O to się módlmy, abyśmy umieli żyć z wadami innych. Wiele dziewczyn nie umie wejść w miłość, bo szukają ideału, bo myślą, że ludzie to aniołki. To jest problem tego świata, że ludzie nie potrafią żyć z wadami innych. To jest trudne, ale to jest podstawa. Poprzednie pokolenia były inne. Moja prababcia czy wasze prababcie były zupełnie inne - umiały żyć z wadami innych. Tak się objawia miłość, że umiemy żyć z wadami swoimi i innych i w Duchu Świętym to zmieniać a nie tworzyć obraz faceta, który ma być idealny, takich ludzi nie ma i jak ktoś tak myśli, to nie przeżyje miłości. To jest poważny problem tego świata. Egoizm i zamknięcie się na miłość. Rozmowa, modlitwa, przebaczenie. To podstawa w małżeństwie. Znajomość psychiki kobiety, delikatne a zarazem stanowcze, kiedy trzeba, mówienie. Jeżeli dziewczyna uważa, że nie można jej zwrócić uwagi czy zażartować, to pytanie czy jest to od Boga, czy raczej egoizm. Rozmowa, modlitwa, przebaczenie. Znany egzorcysta Gabriele Amorth mówi to samo - ludzie nie potrafią żyć z wadami innych.Paweł Juś

Integralna koncepcja osoby ludzkiej

Człowiek to całość. Duch, umysł, ciało. Te 3 sfery oddziałują na siebie wzajemnie. Najważniejsza z nich to duch, bo on jest nieśmiertelny. Z punktu widzenia logiki opłaca się postawić na ducha, czyli żyć duchem. O tym mówi Jezus. I pokrywa to się z logiką. Umieramy, każdy z nas umrze i umysł i ciało oraz ich produkty w postaci zgromadzonych aktywów zostają. Doktoraty, to wszystko niknie. Zostaje duch i wieczność. Wieczność jest sferą, której nasze małe umysły nie pojmują, bo mają małą pojemność. Św. Paweł postawił w swoim życiu na jedną kartę. I to jest życie. Ten świat to drugi biegun i on sam z siebie jest skazany na klęskę. Pierwsi chrześcijanie nie akumulowali, żyli Duchem Świętym i jakoś żyli. Uważam, że da się tak, choć bardzo niewielu ludzi stać na to. Głównie z powodu barier w psychice i lęku egzystencjalnego. Św. Piotr szedł po wodzie, zaczął tonąć, kiedy zabrakło mu wiary. Ale i tak go podziwiam, że zaczął iść po tej wodzie. Gdyby mi powiedział Jezus - chodź do mnie po wodzie, powiem szczerze, zacząłbym iść, ale pewnie szybciej niż św. Piotr spękałbym. WIARA...brakuje nam wiary. Kiedy modlimy się, to przeszkadza nam rozum. Rozum mówi - zobacz to nie jest możliwe, przecież to prawa fizyki, to absurd o co ty prosisz, to jest niemożliwe. A Jezus mówi - WIARY! ODWAGI! My mamy prosić o rzeczy NIEMOŻLIWE. No bo jak będziemy prosić tylko o rzeczy mieszczące się w prawach fizyki, to jaka to wiara...?! Jezusowi nie podoba się, że ludzie proszą o mało. I dlatego premiuje tych, co proszą o bardzo dużo. Jak dziecko, ufaj. Jezus nie raz pokazał mi i to z humorem, że wysłuchuje modlitw o rzeczy niemożliwe!!! Pokazał to sprytnie i namacalnie oraz z humorem!!! Zobaczyłem jak mały jest mój rozum.Paweł Juś

wtorek, 14 maja 2013

Na giełdzie poszło jak prognozowałem na północ

Proszę zauważyć, że znowu nastawienie na spadki większości inwestorów okazało się dobrym antywskaźnikiem. Nadal jednak podtrzymuję, że tylko nieliczne akcje dadzą zysk, korekta od teraz liczona powinna być w tygodniach a nawet już dniach (jej początek). Zatem długa powinna być pomału redukowana, pamiętajmy o stop losses.Paweł Juś

o.John Bashobora daje czadu...

Obejrzyjcie, mówi o tym, że Bóg wybiera słabych ludzi do Swoich dzieł i za to świat będzie nas nienawidził:http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=uoFv19Uai7A&NR=1

Globalna przecena aktywów

Już wkrótce. Niedawno zwiedzałem Kopalnię Soli w Wieliczce, która jest na liście UNESCO. W Średniowieczu jeden bałwan soli czyli około 700 kg był dla ówczesnych inwestorów lokatą kapitału. Za 700 kg soli można było kupić...całą wieś wraz z ludźmi. Co się stało potem każdy wie. Dzisiaj 700 kg soli mamy na telefon i każdy Polak może kupić ją wraz z dowozem. Ówcześni inwestorzy stracili majątki. Podobnie będzie z nieruchomościami i innymi assets. Słyszę ostatnio, że na Mazurach działeczka kosztuje 3000 000 zł. Na miejscu wójta i rady gminy nie zastanawiałbym się, tylko ustalił cenę na 2000 000 i opylił towar i to jak najszybciej. Wg mnie taka działka realnie jest warta...10 tys zł. Okazje tego typu szykują się też na giełdach i kto będzie umiał założyć na spadki, ten zgarnie majątek. Swoją drogą badania efektywności inwestycji, ścieżek angażowania kapitału doprowadziły mnie do...Boga. Zrozumiałem, że można i trzeba jak się umie inwestować, ale w sumie to i tak kończąc życie liczniki zerują się. Zostaje wieczność.Paweł Juś

POMÓDLMY SIĘ RAZEM

Rozłóż ręce lub prawą dłoń podnieś i skieruj ją ku Jezusowi.Przyjdź Jezu do naszych serc, zmień nas, zmień nasz kraj, dotykaj nas, naszych serc. Rozpalaj je i łącz, niech odrzucą lęk. Ty jesteś, działasz, masz moc. Uzdrawiaj tych, co będą to czytać z nowotworów, z chorób układu krążenia, ze zranień, z blokad, z lęków. Wlej w nas radość i Ogień Ducha Świętego. Proszę Cię za dzieci ciężko chore, dotykaj ich. Amen

DLA ZAŚCIANKOWCÓW TO, CO PISZĘ TO RZECZ NIEPOJĘTA

Jeżeli ktoś myśli stereotypami, w których wiara to święcenie jajek i stroje ludowe, to czego oczekiwać;) Jest taka piosenka ułożona przez o.Johna Bashoborę - śpiewa się trochę w rytm sygnału na klaksonie CWKS Legia a słowa....Jezus mnie niesie na plecach....i tak sobie śpiewamy, o.John zaśpiewał nawet po polsku, fajnie to brzmiało. Jak stoicie w korkach, golicie się, to sobie tak śpiewajcie, fajna modlitwa. Wiele osób chce nam dokuczyć, oni nie rozumieją, że zło uderza w nich, grzech niszczy autora. Warto napełniać się Duchem Świętym i błogosławić takim osobom. Zła nie zwalcza się złem, ale dobrem.Paweł Juś

Paweł Satyryk

1. Dr inż z Politechniki Rzeszowskiej kilka lat temu podrabiał monety 5 zł. Ale źle dobrał stop i masa była nieco inna. Złapali go. Nie wiem na co facet liczył. Przyznam się, że takie pomysły miałem w wieku 5 lat, od małego byłem "oszustem":)2. Moja koleżanka z Libanu szuka - jak to skomentował kolega - męża w komputerze. Rok temu sondowaliśmy czy znajdzie i jak widzę nie znalazła zgodnie z naszymi prognozami. Mąż w komputerze;) Życzę jej znalezienia, bo mi dawno przeszła, ale wiele dziewczyn naprawdę traci czas.3. Dwóch Biznesmenów postanowiło się spotkać w Krynicy. Jeden pojechał do Morskiej, drugi do Zdrój i tak się "spotkali";)4. Obecnie wiele dziewczyn szuka frajerów, aby sobie gniazdko na kryzys przygotować i się rozmnożyć. Używam nieco wulgarnego określenia, ale w tym nie ma miłości, jest jedynie instynkt, który szuka popędu ze strony samca jak to laski na nas mówią a my na nich "samice":) Są jeszcze normalne dziewczyny i faceci też, ale aby przeżyć miłość, konieczne jest otwarcie się na Moc Ducha Świętego. Inaczej jest barter, spółdzielnia mleczarska.5. Spódniczki mini i szybkie samochody. Jeżeli panienka pokazuje pupę, to w głowie pusto. Pupa jest dla męża a nie dla pokazywanie jej pijaczkom. Jeżeli chłopak jedzie do dziewczyny autem taty, to niech nie liczy na miłość, co najwyżej na miłość do samochodu.6. Zboczenia na Zachodzie poszły tak daleko, że wielu VIPów kupuje specjalne majty, chodzi sobie w nich i siusia i to jest ich sex. Wyobraźcie sobie, Pan Sędzia w Niemczech na rozprawie moczy się;)7. Jedna zakonnica ze Zgromadzenia, w którym była s.Faustyna ostatnio mówiła mi, że jak modli się jeden mężczyzna, to tak jakby 10 kobiet. To jest prawda, bo Kościół w Polsce jest żeńsko-katolicki. Babki trują do ucha Pana Boga i spowiadają się z grzechów mężów.

ZAŚCIANEK albo PEŁNIA

Wybieraj. 

poniedziałek, 13 maja 2013

DUCH ŚWIĘTY CHCE DZIAŁAĆ

Oś czasu - żyjemy w czasie fizycznym, to kropka wobec wieczności. Kiedy napełnimy się Duchem Świętym, będziemy jak pijani. Moja przygoda z Duchem Świętym zaczyna się i dziwnie się z tym czuję. Odróżniam emocje od Jego działania. Kościół w Polsce jest skostniały, brakuje charyzmatu. Kiedy On zaczyna działać, to dzieją się rzeczy, które po ludzku są niemożliwe, sam już tego doświadczyłem. Problem w tym, że jestem stąd i jestem obciążony wątkiem socjologicznym. Ale to do pokonania, dla Niego nie ma barier. Początkowo osoby o silnej wierze brałem za dewotów, do czasu, kiedy przekonałem się o skuteczności, namacalnym działaniu Boga. Modlitwy są wysłuchiwane. Tylko my nie wierzymy. Księżom brakuje wiary. Gdyby ją mieli, to nie baliby się po Mszy kłaść ręce na chorych a tak boją się, bo boją się, że nie będzie uzdrowień i wyjdą na "idiotów". Mają te bariery w sobie. Podobnie jak wiele osób nie umie wejść w relację miłości, bo mają bariery w sobie. Zauważyłem, że Jezus daje najwięcej Maluczkim i tak mój kolega, który jest znacznie mniej wykształcony ode mnie, jest znacznie mądrzejszy i Duch bardziej w nim działa. Moja koleżanka słabo wykształcona ma mega dary. Wczoraj słuchałem faceta zdrowego psychicznie, który opowiadał jak fizycznie(!) Jezus przyszedł do jego domu. Widzę, że Bóg przeznaczył mnie słabego człeka do Swojej Misji. Czuję, że w Polsce zaczną dziać się dziwne rzeczy. Koleżanka nie miała kasy i nagle w portfelu znajduje cash:) Poważnie. Myśmy przyzwyczaili się do skostnienia a On chce to zmienić. I wybiera do tego takich grzeszników jak ja. Materia nie ma sensu. Zbadałem ją i otoczenie i widzę, że to jest bieganie za własnym ogonem. Przyznam, że mam w sobie bariery, ale zaczynam się otwierać. Wiem nawet z kim się ożenię. Powiedziałem to tej dziewczynie, to powiedziała, że jeszcze chwilę a weźmie mnie za wariata, czyta teraz to. My mamy być jak dzieci, ufne.

niedziela, 12 maja 2013

List Pożegnalny

"Jeśliby Bóg zapomniał przez chwilę, że jestem marionetką i podarował miodrobinę życia, wykorzystałbym ten czas najlepiej jak potrafię.Prawdopodobnie nie powiedziałbym wszystkiego, o czym myślę, ale na pewnoprzemyślałbym wszystko, co powiedziałem.Oceniałbym rzeczy nie ze względu na ich wartość, ale na ich znaczenie.Spałbym mało, śniłbym więcej, wiem, że w każdej minucie z zamkniętymi oczamitracimy 60 sekund światła. Szedłbym, kiedy inni się zatrzymują, budziłbym się,kiedy inni śpią.Gdyby Bóg podarował mi odrobinę życia, ubrałbym się prosto, rzuciłbym się kusłońcu, odkrywając nie tylko me ciało, ale moją duszę.Przekonywałbym ludzi, jak bardzo są w błędzie myśląc, że nie warto sięzakochać na starość. Nie wiedzą bowiem, że starzeją się właśnie dlatego, iżunikają miłości!Dziecku przyprawiłbym skrzydła, ale zabrałbym mu je, gdy tylko nauczy sięlatać samodzielnie.Osobom w podeszłym wieku powiedziałbym, że śmierć nie przychodzi wraz zestarością lecz z zapomnieniem (opuszczeniem).Tylu rzeczy nauczyłem się od was, ludzi... Nauczyłem się, że wszyscy chcążyć na wierzchołku góry, zapominając, że prawdziwe szczęście kryje się w samymsposobie wspinania się na górę.Nauczyłem się, że kiedy nowo narodzone dziecko chwyta swoją maleńką dłonią,po razpierwszy, palec swego ojca, trzyma się go już zawsze.Nauczyłem się, że człowiek ma prawo patrzeć na drugiego z góry tylkowówczas, kiedy chce mu pomóc, aby się podniósł.Jest tyle rzeczy, których mogłem się od was nauczyć, ale w rzeczywistości naniewiele się one przydadzą, gdyż, kiedy mnie włożą do trumny, nie będę już żył.Mów zawsze, co czujesz, i czyń, co myślisz.Gdybym wiedział, że dzisiaj po raz ostatni zobaczę cię śpiącego, objąłbymcię mocno i modliłbym się do Pana, by pozwolił mi być twoim aniołem stróżem.Gdybym wiedział, że są to ostatnie minuty, kiedy cię widzę, powiedziałbym"kocham cię", a nie zakładałbym głupio, że przecież o tym wiesz.Zawsze jest jakieś jutro i życie daje nam możliwość zrobienia dobregouczynku, ale jeśli się mylę, i dzisiaj jest wszystkim, co mi pozostaje,chciałbym ci powiedzieć jak bardzo cię kocham i że nigdy cię nie zapomnę.Jutro nie jest zagwarantowane nikomu, ani młodemu, ani staremu. Być może, żedzisiaj patrzysz po raz ostatni na tych, których kochasz. Dlatego nie zwlekaj,uczyń to dzisiaj, bo jeśli się okaże, że nie doczekasz jutra, będziesz żałowałdnia, w którym zabrakło ci czasu na jeden uśmiech, na jeden pocałunek, że byłeśzbyt zajęty, by przekazać im ostatnie życzenie.Bądź zawsze blisko tych, których kochasz, mów im głośno, jak bardzo ichpotrzebujesz, jak ich kochasz i bądź dla nich dobry, miej czas, aby impowiedzieć "jak mi przykro", "przepraszam", "proszę", dziękuję" i wszystkie innesłowa miłości, jakie tylko znasz.Nikt cię nie będzie pamiętał za twoje myśli sekretne. Proś więc Pana o siłęi mądrość, abyś mógł je wyrazić. Okaż swym przyjaciołom i bliskim, jak bardzo sąci potrzebni.Prześlij te słowa komu zechcesz.Jeśli nie zrobisz tego dzisiaj, jutro będzie takie samo jak wczoraj.I jeśli tego nie zrobisz nigdy, nic się nie stanie.Teraz jest czas.Pozdrawiam i życzę szczęścia!!!"Gabriel Garcia Marquez

Tu macie konkrety

http://www.jezusnastadionie.pl/