Paweł Juś wyłączył komentarze na swoim blogu? Skomentuj tutaj!
Paweł Juś skasował wpis ze swojego bloga? Znajdziesz go tutaj!
poniedziałek, 20 maja 2013
GIEŁDA...a jednak hossa
Jakiś czas temu zapowiadałem hossę, w co mało kto wierzył i spotkało to się z ostrą krytyką, co tylko utwierdziło mnie i zachęciło do podania w analizach spółek, które już urosły i rosną. Nagonkę na hossę zrobiłem za ostro i niepotrzebnie, trochę tak jakbym dmuchał na słupki, niepotrzebnie. Giełda po korekcie sama ruszyła bez życzeń i są już zyski. Spadki...owszem będą, ale nie tak szybko jak to się wydaje, najpierw pójdziemy jeszcze w wyraźne zbudowanie nadbicia, potem opadniemy lekko i znowu wyrwanie do góry z nadbiciem i dopiero powolne zejście. Pozycje długie zamknęliśmy, co przyznaję, za wcześnie, ale to widzimy po fakcie, zamknięcie ich było racjonalne, lepiej jednak byłoby ustawić wyżej stopa i przesuwać z trendem. Obecnie jedziemy na małych pozycjach przy aktywnej spekulacji, czyli ci, którzy współpracują ściśle. Natomiast ci, co zamawiają analizy, dostają nie tylko akcje, które jeszcze pójdą na północ ale i instrumenty do zejścia z podanymi poziomami. Ważne są poziomy. Inwestor korzystający z analiz zarabia i widzi, że są tu zyski, ale w tym samym czasie inwestor ściśle współpracujący zarabia i więcej i szybciej.Paweł Juś
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Masz już jak zwykle zapowiedzianą hossę i bessę. Także w zależności od tego, co będzie, będziesz się mógł na odpowiedni post powołać, a drugi usunąć.
OdpowiedzUsuńOj Paweł, Paweł. Wydaje ci się, że jesteś sprytniejszy od innych. A jesteś tylko pospolitym złodziejaszkiem.