Paweł Juś wyłączył komentarze na swoim blogu? Skomentuj tutaj!
Paweł Juś skasował wpis ze swojego bloga? Znajdziesz go tutaj!
piątek, 17 maja 2013
JAKO KATOLIK BARDZO LUBIĘ PIENIĄDZE...FIDES et RATIO - dzisiaj o Wierze i Rozumie
Czyńcie sobie Ziemię poddaną. Pieniądze są dobre, ale Bóg musi być AUTENTYCZNIE na pierwszym miejscu. Wtedy wszystko inne jest na swoim. Nawet za cenę cierpienia, ale jest. Bycie katolikiem z krwi i kości dzisiaj jest trudne i dlatego powinniśmy w pokorze ufać Jezusowi. Bóg dał nam ducha i rozum i dlatego np. jak ktoś ma talent do inżynierii finansowej i rozwija go i uczciwie to robi to jest to miłe Bogu. Giełda jest zabawką w rękach diabła, ale jak ktoś zarabia uczciwie, pomaga innym, to jest to dobre. Często w tym chorym systemie musimy wybierać - Bóg albo mamona, ale wierzcie mi, że nawet jak mniej zarobimy, to bycie z Bogiem jest największym szczęściem. System gospodarczy powinien zupełnie inaczej wyglądać, wtedy żyłoby się lepiej i przyjemniej. Obecnie musimy codziennie wybierać - żyjesz jak ten świat czy żyjesz jak chce Jezus. Pieniądze są dobre, ale nie mogą zastępować Boga a dla większości ludzi zastępują, nie osądzam, ale chłodno oceniam. O.Gabriele Amorth mówi, że życie na Ziemi to czas próby przeciw szatanowi. Musimy codziennie wybierać i na podstawie tych wyborów Jezus oceni nas. Wiara bez uczynków jest martwa. Podobnie z popędem seksualnym. Bóg wiąże go z odpowiedzialnością, miłością. Czy ktoś z was chciałby być kochanym na 80% jak w konkubinatach czy na rok a potem Au revoir...? Na pewno nie i dlatego Jezus przynosi prawdziwą miłość Sakrament Małżeństwa. I ja i Ty musimy codziennie wybierać - Bóg albo ten świat. Jest to trudne, ale Mocą Jezusa jesteśmy zdolni do życia prawdziwą miłością. Potrzebujemy mocy, czyli modlitwy, sam rozum wobec pokus to za mało, potrzebujemy modlitwy. Władza...czy władza jest zła? Może być dobra, ale kiedy jest służbą. Tak chce Bóg, abyśmy służyli innym a jest źle na świecie, bo politycy nie pojmują władzy jako służby, ale jako uciskanie innych. Wojciech Cejrowski mówi - "babo siedź w domu". Nie zgadzam się z nim, kobieta może pracować. O.John Bashobora mówi o grzechach przodków, nie zgadzam się z Nim tu, bo każdy jest kowalem własnego losu, w tym punkcie Bashobora nie ma racji. Wiara i rozum.Paweł Juś
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz