sobota, 1 czerwca 2013

Nordic Walking

Powtórzę - dobre buty, jak najwięcej włókna węglowego w kijkach, dopasowane do wzrostu, nie składane. Idziemy i pracuje 80% mięśni. Kijek puszczamy za nami, leci dłoń luźna, on ma lecieć, nie upadnie, mamy zaciski. Nie bój się. I koordynacja ruchów, żadnego podpierania jak dziadki. Prawidłowo chodzi zaledwie 10-15%. A to jest najlepszy sport. No i właśnie UPÓR. Systematycznie, polubicie. Potem tego brakuje, tak jak wykresów na giełdzie, jak się polubi, to żyje się tym. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz