piątek, 7 czerwca 2013

Badania na inwestorach

Telefon to świetne narzędzie. Dzwoniący z reguły nie są zainteresowani, ale kumulacja połączeń i rozmowy z nimi wskazują na to, jakie pozycje ma większość i czy kupować, czy też sprzedawać. Nawet jak ktoś kupi starter w kiosku i dzwoni i udaje mądrego, to też coś z jego reakcji można wywnioskować, przeważnie pyta a jak pyta, to i pokazuje co ma. Inwestorzy są w masie i nie chcą z niej wyjść i to jest problem. Szyk zwarty jest łatwym celem ataków lotniczych. Psychologia tłumu pokazuje, że jednostki z natury dążą do bycia z, i to jest pierwszy powód strat na giełdzie - stadne reakcje. Tak było z Petrolinvestem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz